Mikołaj Roznerski rok temu rozstał się z Olgą Bołądź. Pierwszy raz komentuje. "Próbowałem stałości, ale nie wyszło"

Mikołaj Roznerski w ostatnim wywiadzie wyznał, że nie jest gotowy na stałe związki. Mimo to marzy o tym, żeby jego 6-letni syn Antek doczekał się rodzeństwa.

Mikołaj Roznerski jak ognia unika rozmów na temat życia prywatnego. W przeszłości aktor był związany między innymi z Martą Juras, z którą ma 6-letniego syna, z Alicją Bachledą-Curuś, a ostatnio z Olgą Bołądź, jednak żaden ze związków nie przetrwał. W ostatnim wywiadzie, którego aktor udzielił serwisowi plejada.pl, wreszcie mogliśmy usłyszeć co nie co na temat jego życia uczuciowego. Roznerski przyznał, że do tej pory nie trafił na osobę, z którą byłby w stanie stworzyć stabilny związek, choć marzy o założeniu prawdziwej rodziny.

Próbowałem stałości, ale nie wyszło. Być może nie jestem jeszcze gotowy na stałe związki. Próbowałem też niestałości, ale ona szybko gubi. Teraz jestem na takim etapie życie, że czekam na to, co przyniesie mi los. Na nic się nie nastawiam - czytamy.

Choć Roznerski spełnia się jako ojciec syna, chciałby także mieć córkę, ale do tematu podchodzi z dystansem.

Mam fantastycznego syna, którego kocham i którego dobro jest teraz dla mnie najważniejsze. Natomiast nie ukrywam, że marzę o córeczce. Może to się kiedyś wydarzy. Być może nie spotkałem jeszcze tej drugiej połówki. Nic na siłę. Pożyjemy, zobaczymy.
Zobacz wideo

MK