"Azja Express". Małgorzata Rozenek i Radosław Majdan odpadli przez Kaczoruk. Jak się tłumaczyła? "Nie mam kontroli...". Rozenek OSTRO

"Azja Express". Małgorzata Rozenek i Radosław Majdan pożegnali się z programem "Azja Express". Palce maczała w tym Renata Kaczoruk.

"Azja Express". Małgorzata Rozenek i Radosław Majdan byli ulubieńcami i jednymi z faworytów "Azja Express". Niestety po dramatycznej walce i kilku nie do końca czystym zagraniom ze strony Kaczoruk, para odpadła z rywalizacji. Co dokładnie się stało? Rozenek w trakcie jednego z zadań mogła wraz ze swoim mężem zostać zabrana przez ciężarówkę, którą jechała już Kaczoruk i Pascal. Miejsca było dostatecznie dużo dla wszystkich. Jednak gdy na trasie próbowała ją zatrzymać Rozenek, modelka zaczęła namawiać kierowcę, by ten ich nie zabierał. Udało się. Jak stwierdziła:

Nie mam kontroli, jakie animozje wypływają z pary.

Był to już kolejny raz w tym odcinku, gdy Rozenek padła ofiarą nieczystej gry Kaczoruk. Wcześniej narzeczona Wojewódzkiego ostentacyjnie przechwyciła samochód, którym chciała zabrać się para uczestników. Tym jednak razem Perfekcyjna Pani Domu wybuchła i wraz z Majdanem zaczęła ironicznie bić brawo Kaczoruk:

Brawo Renata! Gratuluję charakteru. Ja w ogóle nie chcę z tobą jechać!
 

Na tym się jednak nie skończyło. Gdy Rozenek i Majdan zostali sami na drodze, dali  upust swej całej złości:

To jest program, który pokazuje ludzi takimi, jakimi są naprawdę. Nie da się udawać dłużej niż kilka, kilkanaście godzin. Ale bitch! - powiedziała Rozenek.
 
Ale z drugiej strony, jaka ona ma być? Kto ją ma nauczyć? Narzeczony? Chyba w drugą stronę! To on jej dawał takie wskazówki - odpowiedział Majdan.
Świństwo pozostaje świństwem, nawet w Azji - podsumowała wyczyn Kaczoruk Małgosia.

Modelka wcale nie próbowała się bronić ani usprawiedliwiać swojego zachowania. Tłumaczyła jedynie, że czasem bywa zbyt stanowcza. Wygląda jednak na to, że Renulce przyświeca jedynie maksyma, że cel uświęca środki, a nawet po trupach do celu.

Finalnie Rozenek i Majdan byli już tak zmęczeni szukaniem kolejnego transportu na drodze, że pod koniec zabrakło im sił. Dotarli do mety jako ostatni.

 

Naszym zdaniem to ogromna strata. Rozenek i Majdan byli jedną z najbarwniejszych par programu. A Wy, co o tym sądzicie?

AW

Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.