Filip Chajzer obrzucił samochód TV Republika... owsianką? "Co robisz fagasie?!". Tłumaczy na Facebooku

Filip Chajzer źle znosi dietę? Wygląda na to, że prezenter postanowił wyładować swój gniew na... samochodzie reporterów prawicowej Telewizji Republika. Jak tłumaczy tę sytuację?

Filip Chajzer znowu znalazł się w centrum zainteresowania, a wszystko przez... owsiankę. Reporterzy prawicowej stacji TV Republika oskarżyli bowiem wczoraj popularnego reportera programu "Dzień Dobry TVN" o atak na ich samochód.

Chajzer miał w tym celu wykorzystać właśnie nieszczęsną owsiankę, która wylądowała na bagażniku auta dziennikarzy.

"Zaatakowany" reporter Republiki opublikował w sieci nagranie, na którym próbuje skonfrontować się z Chajzerem, ale ten nie ma mu nic do powiedzenia.

 

Nieco bardziej wylewny reporter śniadaniowego show był jednak na Facebooku, na którym opublikował swoje wyjaśnienia. Zdaniem Filipa Chajzera cała spraw to niefortunna pomyłka, a owsianka zupełnie przypadkowo wylądowała akurat na tym aucie. Jakby tego było mało, zdaniem dziennikarza wszystko to to wina ścisłej diety, na jakiej od kilku tygodni się znajduje.

Zazwyczaj rzuca się mięsem, ale trzeba iść z duchem czasu i tak oto zostałem owsiankowym terrorystą! Dieta, a tym bardziej owsiany szajs z trocin i zmielonej meblościanki, nie nastraja pozytywnie do życia, a to świństwo miało spaść nie w tym miejscu. Bardzo przepraszam moich sympatycznych kolegów z TV Republika, że mój akt owsiankowego gniewu trafił w wasz bagażnik. Szkody pokryję. Na policję celem złożenia zeznań w sprawie owsianego ataku się zgłoszę. Przyjmę też przepisy na coś, czym nie trzeba będzie ciskać po chodniku. Tak to jest jak facet się wnerwi po 3 tygodniach bez kotleta. Miłego wieczoru - napisał Chajzer.

Filip Chajzer o 'aferze owsiankowej'Filip Chajzer o "aferze owsiankowej" Screen z Facebook.com Screen z Facebook.com

Post zniknął już z profilu Chajzera na Facebooku. Czyżby reporter pożałował swojej szczerości?

Myślicie, że będzie miał problemy przez swój "owsiankowy terroryzm'?

Zobacz wideo

IN

Więcej o: