Agnieszka Popielewicz pojawiła się na otwarciu atelier Violi Piekut. Podobnie jak pozostałe gwiazdy dostosowała się do obowiązującego dresscode'u i wybrała jasną kreację. Znalazła jednak sposób, by wyróżnić się z tłumu. Jaki? Długość kreacji była naprawdę minimalna! Nie wiemy jak Wy, ale my nie możemy się napatrzeć na zgrabne nogi Popielewicz.
Na tym jednak kończą się plusy tej stylizacji. Popielata sukienka i szpilki, do tego szara kopertówka - niby wszystko pasuje, ale całość nie powala. A Wam jak się podoba?
WJ
Chorosińska prawi o rodzinie, a internauci się zagotowali. Natychmiast wytknęli jej hipokryzję
Nawrocki w Londynie mówił po angielsku. Specjalistka nie ma wątpliwości, czy zrobił postępy
Nawrocka zawitała do butiku Przetakiewicz. Projektantka wprost o jej zachowaniu
Senyszyn zrobiła ranking byłych pierwszych dam. "Specjalnie się nie starały"
Nagle wybiegł przed Nawrockim. Prezydent nie ukrywał zaskoczenia. "Nie będziemy dzisiaj sami"
Preselekcje do Eurowizji w cieniu skandalu. Uczestnicy będą mieli pod górkę
Książę Lubomirski wprost o Owsiaku. Mówi o "złej prasie"
Były partner Janji Lesar wiruje na parkiecie. Uczy gwiazdę "Przyjaciółek"
Kurzopki poszły na randkę. Po ramenie wzięło ich na wspólne śpiewy