Bernadeta Krynicka ma 45 lat, pochodzi z Łomży i debiutuje jako posłanka na Sejm z ramienia PiS-u. Choć w sejmowych ławach zasiada dopiero od kilku tygodni już zdążyła na siebie zwrócić uwagę. Nie chodzi jednak o przekonujące przemówienia, lecz stylizacje... Fakt.pl już nadał jej nawet miano "sejmowej modnisi".
Jeśli uważacie, że to tytuł daleko przesadzony, powinniście poddać swój pogląd powtórnej refleksji. Bernadeta Krynicka naprawdę wyróżnia się stylizacjami na tle innych posłanek. Dekolty? Jaskrawe kolory? Żadna z tych rzeczy nie stanowi dla niej problemu. Posłanka bawi się stylizacjami. Łączy różne odcienie, wybiera różne fasony sukienek, zakłada seksownie podkreślające talię żakiety, ba! Raz nawet przyszła do Sejmu w KOMBINEZONIE.
<< ZOBACZ STROJE KRYNICKIEJ >>
Ekstrawagancka - jak na polskie warunki - garderoba to jednak nie wszystko. Teraz Krynicka przeszła samą siebie i jednego dnia miała dwie różne stylizacje na dwa różne posiedzenia. Co ciekawe, artykuł, w którym wspomniano zamiłowanie posłanki do mody, udostępniła na swoim oficjalnym profilu na Facebooku. A co jeszcze ciekawsze weszła jeszcze w polemikę z internautami, a w przypadku wcześniejszych postów robiła to sporadycznie i dość wybiórczo.
Screen z Facebook.com/bernadetakrynickapl/Podobają Wam się stylizacje "sejmowej modnisi"? Ma szansę przyćmić Agatę Dudę ?
ZI
Serialowa Franka apeluje do widzów "M jak miłość". "To jest wszystko moja wina"
Zasłynęła dzięki aferze na koncercie Coldplay. Szok, jak teraz zarabia
Krupa o obecności swojego nazwiska w aktach Epsteina. Modelka się nie certoli
Afery po koncercie Maleńczuka w Zamościu ciąg dalszy. Odpowiada radnej PiS
Doda zwróciła się do Donalda Tuska na antenie TVP Info. Padła zaskakująca prośba
Zawodnik świętuje 33. urodziny i wspomina o metamorfozie. Schudła 60 kg
Piaseczny nie mógł dłużej milczeć. Takie zdanie ma o Jeżowskiej w "The Voice Senior"
Andrzej z "Rolnicy. Podlasie" pokazał, jak przygotowuje wodę dla krów podczas mrozów. Internauci nie wytrzymali
Księżna Mette-Marit nie zostanie królową? Tak próbuje się tłumaczyć ze znajomości z Epsteinem