Aktor wieczorem wracał z planu serialu "Na dobre i na złe". Jechał jeepem cherokee, gdy około 20 przy ulicy Stawki zatrzymali go policjanci w nieoznakowanym radiowozie. Gdy przeszukiwali samochód aktora, znaleźli "zawiniątko z suszem roślinnym". Aktor tłumaczył, że nie wie, skąd marihuana wzięła się w jego aucie.
W czasie kontroli w samochodzie Marka B. znaleziono zawiniątko z suszem roślinnym. Po wstępnym zbadaniu substancji okazało się, że to marihuana - 7,75 gramów - powiedział w rozmowie z Plotek.pl rzecznik prasowy st. asp. Mariusz Mrozek.
Zanim aktor został przewieziony na komendę policji, gdzie postawiono mu zarzut posiadania środków odurzających, trafił do szpitala.
Marek B. zasygnalizował funkcjonariuszom, że źle się czuje, dlatego też zawieziono go do szpitala. Przeprowadzono badania, ale Marek B. nie musiał być hospitalizowany. Po tym został przewieziony na komendę, gdzie przedstawiono mu zarzut posiadania środków odurzających, za co grozi do 3 lat pozbawienia wolności - powiedział w rozmowie z Plotek.pl st. asp. Mariusz Mrozek.
Marek B. został od razu zwolniony do domu. Policja przekazała sprawę prokuraturze.
Wpłynęły do nas materiały z policji. Policja postawiła zarzut. Materiały przesłano do nas w celu zatwierdzenia przesłuchania. Susz roślinny, który został znaleziony 16 września w samochodzie Marka B., zostanie poddany badaniu fizyko-chemicznemu. To standardowe postępowanie. Po uzyskaniu opinii, sprawa trafi do sądu - powiedział w rozmowie z Plotek.pl rzecznik prasowy prokuratury, prokurator Przemysław Nowak.
Jak się okazuje, Marek B. na komendzie policji nie chciał składać wyjaśnień:
Został przesłuchany przez policję w charakterze podejrzanego. Odmówił składania wyjaśnień i nie przyznał się do winy. Chciał czekać na adwokata - mówi prokurator Przemysław Nowak.
Prokuratura na razie nie planuje wzywać aktora na dodatkowe przesłuchanie:
Jeżeli będzie chciał złożyć wyjaśnienia, to sam może się do nas zgłosić.
Gdy zadzwoniliśmy do agencji, która reprezentuje aktora, usłyszeliśmy:
Nie komentujemy na razie.KAPiF
Marek B. urodził się 26 listopada 1969 w Miliczu. Skończył PWST w Krakowie. Jest laureatem Nagrody im. Zbigniewa Cybulskiego. Największą popularność przyniosła mu rola w serialu TVP2 "Na dobre i na złe", w którym gra od 2010 roku. Za rolę doktora Piotra Gawryło widzowie dwa razy nagrodzili go Telekamerą - w 2013 i 2014 roku. Aktor występuje też w produkcji Polsatu, serialu "Na krawędzi". Pisze również scenariusze filmowe i telewizyjne. Prywatnie związany jest z Ewą, także aktorką. Małżeństwo ma dwóch synów: Marcina i Szymona.
mte
Agata Młynarska składa Tuskowi refleksyjne życzenia. Doda przekazała trzy słowa
To dlatego Edyta Górniak nie ma kontaktu z matką. Padły mocne słowa
To już nie Basia z "M jak miłość". Raczyńska przefarbowała się, zniknęła z ekranów i wyjechała do USA. Tak dziś wygląda
Syn Rozenek zapytał, kim jest dla niego Majdan. Poruszające, co usłyszał w odpowiedzi
Tak mieszka Donald Tusk. Jego posiadłość nie ocieka luksusem
Drożyzna czy standard? Spytaliśmy ekspertki o cenę obozu Lewandowskiej. "Jestem w szoku"
Hulk Hogan zmagał się z groźnym uzależnieniem. Przejmujące fakty wyszły na jaw po jego śmierci
Ilona Felicjańska wprost o abstynencji. "Każdy kieliszek powoduje powolne wracanie do nałogu"
Tego jeszcze nie było. Poszła do "Sanatorium miłości", a skończyła u boku... uczestnika "Rolnik szuka żony"