Na scenie istnieje od kilkunastu lat, ale to zeszły rok okazał się dla niego przełomowy. Jeden z najbardziej znanych muzyków, Pharrell Williams wystąpi w Polsce. Ale jak każda gwiazda, ma swoje wymagania. Jakie?
Pharrell wystąpi 20 czerwca na stadionie Legii w Warszawie, w ramach festiwalu "Pozytywne wibracje". Na konferencji prasowej festiwalu zdradzono, jakie wymagania ma muzyk. Jak na gwiazdę tego formatu, Williams zaskakuje... krótką listą warunków. Wygląda na to, że muzyk lubi zjeść, bo poprosił o catering obejmujący potrawy z całego świata.
Menu zawiera osiem czy dziewięć stron. Jest to jedyna rzecz, z którą się nie spotkaliśmy do tej pory. To nie są homary, ostrygi czy tego typu rzeczy... nie, nie. To są bardzo różne kuchnie z bardzo różnych krajów, bardzo różnie serwowane w ciągu dnia i dla bardzo dużej liczby ludzi. Nie jest to tylko menu dla największej gwiazdy, ale każdy, kto jest w ekipie, miał prawo do listy swoich marzeń. Oczywiście z radością to spełnimy - komentuje Stanisław Trzciński, dyrektor artystyczny Pozytywnych Wibracji.
Najciekawsze jest to, że muzyk troszczy się, jak widać, nie tylko o swój brzuch. Poza zmysłem smaku, Williams ma zamiar dopieścić też swój wzrok, bo w jego garderobie ma wisieć specjalny obraz. Na razie nie wiadomo, co ma przedstawić.
Fot. MARIO ANZUONIMuzyk zasłynął w zeszłym roku za sprawą wielkich hitów: "Get Lucky" i " Blurred Lines". W tym roku internet podbija jego hit "Happy".
A czy Wy jesteście "Happy", że muzyk pojawi się w Polsce? Wybieracie się na koncert?
PeeR
Dziennikarka trafiła na SOR. Tak skończyły się jej popisy taneczne w Republice
Pilny apel Kingi Rusin. Wspomniała o córce i zwróciła się do linii lotniczych
Widzowie rozczarowani występem Thomasa Andersa za 400 tysięcy złotych w Polsacie. To mu wytykają
Kiełbaski, ognisko i góralska muzyka. Tak Rozenek, Woźniak-Starak i Krupińska bawiły się w Zakopanem
Krupa rozmawia z córką po polsku. Tacie Ashy się to nie podoba
Królikowski chwali się rodzinnymi fotkami, ale tym razem to nie Jadzia skradła show. Wszyscy patrzą na Izabelę
O tym występie na "Sylwestrze z Dwójką" mówią wszyscy. Maryla Rodowicz nie była sama na scenie
Rozenek nadaje z Pieczonką. "Kupiłyśmy sobie kostiumy dziecięce, bo tylko takie były na nas dostępne rozmiarowo"
Sting zamiast "Despacito" z playbacku. "Sylwester z Dwójką" to sylwester spełnionych marzeń? To widziałem na próbach