Jak się dowiedział Fakt.pl, modne i drogie kreacje Małgorzaty Tusk są kupowane z funduszy partyjnych, a więc z naszych podatków. Premierowa nie płaci za nie ani grosza.
Platforma pokrywała koszty reprezentacyjne Małgorzaty Tusk. Wydatki są związane z obsługą wizerunkową premiera. Wynikają ze wspólnych obowiązków reprezentacyjnych małżonków, związanych zarówno z aktywnością krajową, jak i zagraniczną - powiedział portalowi Łukasz Pawełek, skarbnik PO.
Oznacza to, że za stroje Małgorzaty Tusk płaci partia do której należy jej mąż, Donald Tusk . A pieniądze te pochodzą z budżetu państwa. Nie są to małe wydatki. Fakt.pl ustalił bowiem, że żona premiera ubiera się między innymi u Gosi Baczyńskiej . Za kreacje tej projektantki trzeba zapłacić nawet grubo ponad 8 tysięcy złotych, a najtańsze sukienki w jej butiku kosztują około 2 tysięcy zł.
Cieszy nas, że żona naszego premiera umie się ubrać elegancko i z klasą. Szkoda tylko, że za nasze pieniądze. I szkoda, że tak jak np. Kate Middleton , nie ubiera się w "sieciówkach".
alex
Anna Dymna: Dostaję listy, w których piszą "nie żryj tyle, zapyziały misiu"
Bliscy Adriana ze "Ślubu" przekazali nowe wieści w sprawie jego zdrowia. "Jest otoczony całodobową opieką"
Iga Świątek nie wytrzymała, gdy to usłyszała. "Na litość boską"
Cristiano Ronaldo i Georgina Rodriguez jednak już po ślubie! Piłkarz pokazał zdjęcie, które mówi wszystko
Oreiro i Arana znowu razem! Ich czułe gesty przyciągnęły uwagę fotoreporterów
Oskarżają go, a Wałęsa zaskoczył propozycją. "Sześciu chętnych, ja stanę sam"
Zadyma w sieci po wizycie Tuska na planie "Rancza". Reżyser nie wytrzymał
W nowym "Ranczu" zabraknie uwielbianej gwiazdy. "Nie było żadnego telefonu"
Roman Giertych jest z nią od ponad trzech dekad. Jej zawodowa droga może zaskoczyć