Ponad stumetrowe mieszkanie Szymona Majewskiego spłonęło minionej nocy. Na szczęście ani jemu, ani jego rodzinie nic się nie stało. Nikogo nie było w tym czasie w domu.
Strażacy o pożarze domu na Młocinach zostali powiadomieni o godz. 20.14. Na miejsce wysłano 11 zastępów straży pożarnej. - Ogień pojawił się w budynku dwupiętrowym z poddaszem. Musimy całkowicie rozebrać konstrukcję pokrycia budynku - mówił Gazecie wieczorem st. asp. Andrzej Gromek ze stołecznej straży pożarnej.
Z budynku ewakuowano 20 osób (m.in. Damiana Damięckiego, męża śpiewaczki operowej Grażyny Brodzińskiej). Jego mieszkanie także najprawdopodobniej ucierpiało. Wielu z poszkodowanych nie będzie mogło na razie wrócić do swoich mieszkań. W takiej sytuacji znalazła się właśnie rodzina Majewskiego. Ich mieszkanie, znajdujące się na poddaszu, zostało bardzo zniszczone - podaje Fakt.pl.
Tabloid ustalił, że apartament gwiazdora ma ponad 150 m kwadratowych i było warte ponad milion złotych. Majewski kupił je dwa lata temu, głównie dzięki pieniądzom zarobionym za udział w reklamach banku. W mieszkaniu miał również wiele wartościowych przedmiotów.
Saw
Serialowa Franka apeluje do widzów "M jak miłość". "To jest wszystko moja wina"
Zawodnik świętuje 33. urodziny i wspomina o metamorfozie. Schudła 60 kg
Niespodziewane wieści ws. Kwiatkowskiego. Kazadi przekazała na wizji
Topowa modelka już przed laty oskarżała wpływowych mężczyzn. Zamknięto ją w szpitalu psychiatrycznym
Patricia Kazadi najadła się stresu przed ramówką Polsatu. Jej udział był zagrożony
Piaseczny nie mógł dłużej milczeć. Takie zdanie ma o Jeżowskiej w "The Voice Senior"
Doda zwróciła się do Donalda Tuska na antenie TVP Info. Padła zaskakująca prośba
Zasłynęła dzięki aferze na koncercie Coldplay. Szok, jak teraz zarabia
Andrzej z "Rolnicy. Podlasie" pokazał, jak przygotowuje wodę dla krów podczas mrozów. Internauci nie wytrzymali