Szymon Majewski stracił swój apartament! Mieszkanie SPŁONĘŁO!

Co się stało?
Szymon Majewski z żoną.
Kapif

Ponad stumetrowe mieszkanie Szymona Majewskiego spłonęło minionej nocy. Na szczęście ani jemu, ani jego rodzinie nic się nie stało. Nikogo nie było w tym czasie w domu.

Strażacy o pożarze domu na Młocinach zostali powiadomieni o godz. 20.14. Na miejsce wysłano 11 zastępów straży pożarnej. - Ogień pojawił się w budynku dwupiętrowym z poddaszem. Musimy całkowicie rozebrać konstrukcję pokrycia budynku - mówił Gazecie wieczorem st. asp. Andrzej Gromek ze stołecznej straży pożarnej.

Z budynku ewakuowano 20 osób (m.in. Damiana Damięckiego, męża śpiewaczki operowej Grażyny Brodzińskiej). Jego mieszkanie także najprawdopodobniej ucierpiało. Wielu z poszkodowanych nie będzie mogło na razie wrócić do swoich mieszkań. W takiej sytuacji znalazła się właśnie rodzina Majewskiego. Ich mieszkanie, znajdujące się na poddaszu, zostało bardzo zniszczone - podaje Fakt.pl.

Nocna akcja strażaków na Wóycickiego
Nocna akcja strażaków na WóycickiegoAG

Tabloid ustalił, że apartament gwiazdora ma ponad 150 m kwadratowych i było warte ponad milion złotych. Majewski kupił je dwa lata temu, głównie dzięki pieniądzom zarobionym za udział w reklamach banku. W mieszkaniu miał również wiele wartościowych przedmiotów.

Szymon Majewski z żoną.
Szymon Majewski z żoną.Kapif
Kapif
Szymon Majewski z żoną.
Szymon Majewski z żoną.Kapif
Kapif

Saw

Więcej o: