Isaiah Washington - powrót do "Chirurgów"?

Pod koniec trzeciego sezonu "Chirurgów" mogliśmy zobaczyć dr Prestona Burke'a pakującego walizki. Powód? Twórczyni serialu - Shonda Rimes - zadzwoniła do aktora Isaiaha Washington, informując go, że nie będzie już potrzebny w czwartym sezonie. A wszystko za sprawą skandalicznej wypowiedzi Isaiaha, który nazwał swego kolegę z planu T. R. Knighta "pedałem" podczas rozdania Złotych Globów.

Isaiah Washington ma opinię zatwardziałego homofoba i niejednokrotnie zdarzyło mu się obrazić publicznie inne osoby. Aktora skierowano nawet na psychoterapię, która miała pomóc mu w kontrolowaniu zachowań i wyleczyć z wyjątkowej nietolerancji. Obrażony T. R. Knight wspominał w styczniu, że być może opuści ekipę "Chirurgów", bo ma już dość niezdrowej atmosfery panującej na planie serialu. Ostatecznie jednak to Washington pożegnał się ze swą rolą, co bynajmniej nie nastroiło go pozytywnie.

Jestem wściekły jak cholera. Odejście zasmuciło mnie. Zrobiłem wszystko, o co poprosili mnie producenci i telewizja. Wróciłem do pracy pod wielkim przymusem i stresem, myśląc, że wykonuję pracę tak, jak tego ode mnie oczekiwano.

Ostatnio jednak aktor złagodniał i w wywiadzie dla magazynu Entertainment Weekly powiedział:

Dr Burke jest prawdopodobnie największym wyzwaniem, jakie kiedykolwiek miałem. Zacząłem obszerniej poznawać medyczny świat. Poświęciłem temu wszystko, co miałem. Jeśli Shonda zadzwoni do mnie i powie: "Posłuchaj, chcemy byś zrobił coś dla ", prawdopodobnie nie będę się wahał. Jednak nie wydaje mi się, by to nastąpiło.

Isaiah - na pocieszenie możemy Ci powiedzieć, że grana przez ciebie postać dr Burke'a nie skończyła przynajmniej jak pogrzebany żywcem już po kilku odcinkach - duet Kiele Sanchez i Rodrigo Santoro, który z kolei nie przypadł do gustu widzom - serialu "Zagubieni". Nigdy nie jest tak źle, żeby nie mogło być gorzej.

Więcej o: