Poza tym Paris przymierzała w butiku Freda Segala dwa komplety bikini warte 300 dolarów każdy. Nie spodobały się jej, więc podziękowała i chciała sobie pójść. Obsługa była zaszokowana - Paris nie miała na sobie bielizny, a powszechny (i chyba sensowny) obyczaj mówi, iż należy kupić majtki, które się już przymierzało... Paris jednak postawiła na swoim i bikini zostawiła. 600 dolarów to przecież majątek dla dziedziczki Hiltonów.
Paris promuje teraz zegarki. Nie w Zurychu.
"Bardzo mi się podoba w Zurychu".
Barack Obama mówi wprost o... kosmitach. "Są prawdziwi, ale ich nie widziałem"
Norbi nagle zaczął tracić na wadze. Gdy schudł 35 kg, usłyszał diagnozę
81-letni Tomaszewski poślubił młodszą o 34 lata kobietę. Wyjawił, co stanie się z jego majątkiem
Wachowicz weszła do restauracji i zaniemówiła. Poszło o porcję i cenę
Meghan opublikowała zdjęcie czteroletniej córki. Lilibet to wykapany tata
Olejnik odważnie na premierze opery. Zaszalała też z butami. Spójrzcie na stylizację Warnke
Stockinger ujawnia tajemnice niemiecko brzmiącego rodzinnego nazwiska. Historia zaskakuje
Takie zdjęcie to rzadkość. Viki Gabor zapozowała z ukochanym
Marta Nawrocka wypisała syna z edukacji zdrowotnej. Tak się tłumaczyła