Julia Roberts w lipcu 2002 roku wyszła za operatora kamery Danny’ego Modera. Para poznała się podczas kręcenia filmu "Mexican". Doczekali się trojki dzieci: Hazel Patricii, Phinnaeusa Waltera oraz Henry'ego Daniela. 16-letnia Hazel podczas 74. Festiwalu Filmowego w Cannes po raz pierwszy pojawiła się na czerwonym dywanie.
Julia Roberts dba o prywatność swojej rodziny. Profilu jej córki próżno szukać na Instagramie. Dzieci Julii i Danny'ego niezwykle rzadko znajdują się w centrum uwagi. Dlatego pojawienie się Hazel na czerwonym dywanie to wyjątkowe wydarzenie. Mąż aktorki wraz z córką pozowali fotografom podczas trwającego Festiwalu Filmowego w Cannes. Okazją był pokaz thrillera Seana Penna, "Dzień flagi", przy którym pracował Danny.
Hazel pojawiła się w looku nawiązującym do lat 90. Dziewczyna zadebiutowała w blasku fleszy w koronkowej, długiej szmizjerce, w jasnożółtym kolorze. Dobrała do niej czarne buty na obcasie w stylu Mary Janes. Nastolatka związała bujne, falowane blond włosy w wysoki kucyk. Jako dodatek założyła delikatny naszyjnik z wielobarwnych koralików. Przechodząc obok fotografów, wraz z ojcem uśmiechali się do obiektywów. Danny Moder założył na tę okazję granatowy garnitur. Nie da się ukryć, że 16-letnia córka zdobywczyni Oscara zachwyca urodą. Jej zdjęcia z tatą szybko obiegły internet. Zachwytom w sieci nie ma końca.
Nowe wieści o zdrowiu Michała Wójcika z Ani Mru-Mru. "Potrzebna chwila ciszy"
Vivienne Wiśniewska skończyła 18 lat. Tak świętowała córka lidera Ich Troje
Doda spotkała się z Nawrockim. Wiadomo, co udało jej się załatwić
Hakiel wspominał, że chciałby mieć kolejne dziecko. Serowska: Życie nie jest po to, żeby się urabiać po łokcie
Najpierw rozstał się z jedną piosenkarką, potem drugą. Lider Blue Cafe w końcu ożenił się z nauczycielką
Ostre starcie Dody i dziennikarki TVP. "Nie podoba mi się taka rozmowa"
Anna Bardowska brylowała na 40. urodzinach męża. Tak się wystroiła
Mateusz z "Rolnika" po rozstaniu z Basią nie wylewa łez w poduszkę. Tak bawi się z inną uczestniczką show
Andrzej z "Rolnicy. Podlasie" zdradził, ile zebrał do puszki WOŚP. "Jak za jeden dzień, to chyba dobrze"