Aleksandra Grysz jest znana z cyklu "Pytania na śniadanie", gdzie prowadzi cykl "Czerwony dywan". W lipcu tego roku dziennikarka podzieliła się druzgocącą wiadomością. Straciła planowaną i wyczekaną ciążę. Już dzień po wyjściu ze szpitala wystąpiła na jednym z koncertów TVP, ale później zdecydowała się na chwilę przerwy. Teraz miała ważny powód, aby ponownie otworzyć się na temat poronienia. Pokazała zdjęcia z tego ciężkiego okresu.
15 października ustanowiony jest Światowy Dzień Dziecka Utraconego. W tym roku Aleksandra Grysz zdecydowała się na opublikowanie bardzo osobistego posta w sprawie i wróciła pamięcią do ciężkich wydarzeń sprzed trzech miesięcy. Początkowo zastanawiała się nad tym, czy powinna opowiedzieć o stracie, ale dziś wie, że była to dobra decyzja. Odezwało się do niej mnóstwo osób, które doceniły szczerość.
Kiedy postanowiłam podzielić się swoją stratą, reakcje były skrajnie różne. Mnóstwo kobiet i mężczyzn dziękowało mi za to świadectwo, ale byli i tacy, którzy woleli to skrytykować, a nawet ocenić, że to próba szukania atencji. Od tego czasu minęły trzy bardzo trudne miesiące. Pełne przemyśleń, wątpliwości, łez, wahań nastrojów. Przez cały ten czas nie zmieniło się tylko jedno - moje przekonanie o tym, że podzielenie się swoją historią było ważne i potrzebne - pisała Aleksandra Grysz na Instagramie.
Aleksandra Grysz do wpisu załączyła kilka zdjęć, które - jak podkreśla - zostały wykonane kilka miesięcy temu. Możemy na nich zobaczyć, że dziennikarka przebywała w szpitalu, eksponowała ciążowy brzuch, a także zasypiała na kanapie. Dziś czuje się już znacznie lepiej i wraca do pełni sił. "Wszystkim osobom, które doświadczyły takiej straty życzę spokoju i siły. Nie bójcie się rozmawiać. Nie martwcie się proszę - to nie są aktualne zdjęcia, a sprzed trzech miesięcy. Jestem zdrowa i wracam do pełni sił" - zapewniała. Zdjęcia Aleksandry Grysz znajdziesz w naszej galerii na górze strony.
Zięć Donalda Trumpa pozwany. W tle saudyjskie miliardy
Wpadka Meghan Markle. I to od razu na pierwszym publicznym wyjściu w Wielkiej Brytanii
Książulo kupił najdroższy chleb na świecie. "Czuję się jak skończony frajer"
Fabijański i Darya zaskoczyli parę młodą na weselu. "Wszyscy byli w szoku"
Afera wokół nowej rzeczniczki Trumpa i jej kwalifikacje. "W Polsce nie skończyłoby się to najlepiej"
Wszyscy patrzą na Margaretę i jej partnera. Prawdziwy problem "Kochaj albo wróć" tkwi gdzieś indziej
Maffashion wspomina pierwszy zarobiony milion. Radość nie trwała długo
Tak Zełenski zachowywał się po rozmowach z Tuskiem w Brukseli. "Jakby mówił..."
Kwaśniewska pokazała poruszające nagranie. Badach nie krył łez