Telewizja Polska przygotowała dla widzów wyjątkowy koncert walentynkowy pt. "Tańczmy, jak nam miłość zagra", który zostanie wyemitowany 13 lutego. Poprowadzą go Agnieszka Kaczorowska i Marcin Rogacewicz. "Widzowie towarzyszyć będą parze, która przechodzi kolejne etapy rozwijającego się uczucia - od flirtu i zakochania, przez namiętność i tęsknotę aż do miłości dojrzałej" - czytamy w opisie wydarzenia. Kaczorowska i Rogacewicz będą nie tylko konferansjerami, ale również uświetnią widowisko swoim tańcem. Kilka dni przed emisją koncertu na profilu Telewizji Polskiej pojawiło się nagranie z prowadzącymi. Zakochani wzięli udział w teście zgodności dla par. Przy jednym z pytań nie mogli dojść do porozumienia.
Pierwsze pytania nie sprawiły parze żadnego problemu. Aktor i tancerka przyznali, że oboje są tak samo romantyczni. W kwestii budżetu sprawa jest bardzo jasna. Każdy zarządza swoimi pieniędzmi. Na pytanie o to, kto lepiej tańczy, Rogacewicz bez wahania odpowiedział, że Kaczorowska. Na jaw wyszło również, że Rogacewicz jest "bardziej całuśny" i bierze dłuższe prysznice niż jego ukochana. Kaczorowska z kolei ma mieć we wszystkim "ostatnie słowo". Tancerka zdradziła również, że to Rogacewicz częściej przeprasza. Największą dyskusję wywołało pytanie o to, kto jest odważniejszy. Para dała sobie czas na zastanowienie. Nagle Kaczorowska wypaliła, że to ona ma w sobie więcej odwagi. Rogacewicz się nie zgodził. Przez chwilę zakochani przekomarzali się o to, kto ma rację. Rogacewicz ostatecznie odpuścił i stwierdził, że oboje są odważni tak samo.
Zdecydowana większość internautów jest zachwycona tym, że to właśnie Rogacewicz i Kaczorowska poprowadzą walentynkowy koncert TVP. W sieci zaroiło się od pochlebnych komentarzy. "Nikt tak nie poprowadzić koncertu, jak wy. Będę oglądać i wiem, że będą emocje, chwile wzruszenia i momenty zaskoczeń. Jesteście do tego stworzeni. Będzie się działa magia", "Nie wyobrażam sobie innych prowadzących tego koncertu! Wasza relacja, którą podziwiam już od kilku miesięcy, jest tak piękna i wzruszająca, że idealnie wpasowujecie się w motyw walentynek" - czytamy. A wy co myślicie na ten temat?
Przez lata dostawała od Dymnej wyjątkowe prezenty. Dziś niemal nie mają kontaktu
Komarnicka i Klynstra opuścili salę rozpraw po rozwodzie. Niebywałe, co się później wydarzyło
Kazik zmagał się z problemami zdrowotnymi. Tym zdjęciem wywołał niemałe poruszenie
Poruszenie po występie Szroeder i Badacha w Opolu. W komentarzach się dzieje
Nie żyje aktor z "Ojca chrzestnego III". Anthony Guidera miał 65 lat
Michel Moran wprost o darmowej wodzie w restauracjach. To ma zamiar zrobić
Grabowski przerwał występ, bo zrozumiał, że jest... pijany. Nie do wiary, co zrobił później
"Milionerzy". Aleksander z Warszawy usłyszał pytanie za pół miliona. Widz Polsatu się zagotował
Kamińska ostrzega: Nigdy nie wsiadaj z tym do auta. Ratowniczka medyczna potwierdza i mówi o innych zagrożeniach