Jak wygląda młodsze rodzeństwo Madeleine McCann? Amelie i Sean są już pełnoletni

Zaginięcie Madeleine McCann do dziś wzbudza spore kontrowersje. Brytyjka ma siostrę i brata. Jak dziś wyglądają bliźniaki?

Madeleine McCann zaginęła w 2007 roku i do dziś nie ustalono, co w rzeczywistości wydarzyło się podczas wakacji w Portugalii. Dziewczynka zniknęła z pokoju hotelowego, podczas gdy jej rodzice przebywali na kolacji z przyjaciółmi. Madeleine to niejedyne dziecko małżeństwa. Jak teraz wyglądają bliźniaki, które w czasie tragedii miały zaledwie dwa lata?

Zobacz wideo Oto najgłośniejsze zaginięcie w Polsce. Nie wszystkie wyjaśniono, a części sprawców nie ukarano

Tak wygląda siostra Madeleine McCann. Jest już pełnoletnia

Mija 17 lat, odkąd niespełna czteroletnia dziewczynka zniknęła bez wieści z pokoju hotelowego podczas wakacji z rodziną w Portugalii. Do dziś nie ustalono, jak doszło do zaginięcia, a internauci od dawna prześcigają się w kolejnych teoriach, które mają wyjaśnić tę sprawę. Niewielu pamięta o tym, iż Madeleine to niejedyne dziecko państwa McCann. Zdjęcie małżeństwa znajdziecie w naszej galerii na górze strony. Amelie i Sean mieli zaledwie po dwa lata, kiedy zaginęła ich siostra. Obecnie są już pełnoletni - mają po 19 lat. 

Nastolatka pierwszy raz pokazała się publicznie w 2023 roku. Pojawiła się na czuwaniu w rocznicę zniknięcia siostry wraz z rodzicami, którzy nie zdecydowali się, by przemówić. "To miłe, że wszyscy są tutaj razem, ale to smutna okazja" - powiedziała wówczas. Tak teraz wygląda Amelie. Sean do dziś nie pojawia się w mediach. 

Są podejrzani w sprawie zaginięcia Madeleine McCann. W końcu poznamy prawdę?

Christian Brueckner stał się głównym podejrzanym w głośnej sprawie, która do dziś wzbudza  emocje. Mężczyzna jest oskarżany o popełnienie pięciu przestępstw na terenie Portugalii w latach 2000-2017. Jak twierdzą śledczy, Brueckner dopuszczał się ataków w okolicy, w której wówczas przebywała rodzina McCann. Detektyw Titus Stampa podczas zeznań w Sądzie Rejonowym w Brunszwiku wyznał, że Federalne Biuro Śledcze ma w posiadaniu dowody łączące dwa konta e-mail Brucknera z zaginięciem i śmiercią McCann. Zaznaczył, że nie ujawnia szczegółów ze względu na toczące się śledztwo. 

Policjant poinformował, że Brueckner używał kont, by wymieniać zdjęcia przedstawiające wykorzystywanie seksualne nieletnich. Szczególną uwagę śledczych zwróciło również to, że w wszystkie dowody z początku 2007 roku - momentu, gdy zaginęła Madeleine, zostały usunięte z konta. Podobno podejrzany pisał w e-mailach o swojej fantazji - porwaniu pięciolatki oraz jej matki w celu brutalnego wykorzystania. 

Czy sprawa Madeline McCann doczeka się rozwiązania?
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.