Nick Carter przerywa milczenie po śmierci siostry. Udostępnił rodzinne wideo z przesłaniem

Niedawno świat obiegła bardzo przykra informacja o nagłej śmierci siostry Nicka Cartera, Bobbie Jean Carter. Członek zespołu Backstreet Boys powrócił na Instagram i podzielił się z obserwatorami szczerym przekazem.

Bobbie Jean Carter odeszła w wieku 41 lat. Osierociła ośmioletnią córkę. Informację o śmierci kobiety potwierdziła jej mama. - Jestem w szoku, odkąd dowiedziałam się o nagłej śmierci mojej córki. Będę potrzebować czasu, aby przetrawić to, co się teraz dzieje. Kiedy będę w stanie jasno myśleć, wydam oświadczenie, ale na razie prosiłabym o uszanowanie prywatności" - powiedziała dla TMZ. Wieść o śmierci Bobbie Jean Carter była druzgocąca dla całej rodziny. Jej brat, Nick Carter, zniknął na jakiś czas z mediów społecznościowych.

Zobacz wideo Aldona Orman miała wypadek w Albanii. Zdradza, że groził jej paraliż do końca życia. Wspomina też sepsę i śmierć kliniczną

Nick Carter udostępnił wideo z synem. "Cieszę się z tych chwil"

Nick Carter wrócił na Instagram tydzień po szokującej informacji na temat jego siostry. Mężczyzna opublikował wideo z rodzinnych chwil. Na zamieszczonym nagraniu widzimy, jak jego siedmioletni syn, Odin, gra w golfa. Na klipie można usłyszeć dumny głos piosenkarza chwalącego chłopca za dobry strzał. Członek zespołu Backstreet Boys dodał do filmu opis ze szczerym przesłaniem. "Cieszę się z tych chwil" - podpisał. Muzyk ma także dwie córki: czteroletnią Samoirse oraz dwuletnią Pearl. Film spotkał się z dużym odzewem fanów Cartera. "Jesteś w moich myślach i sercu, Nick. Ciesz się chwilami z rodziną", "Pozostań silny", "Miło cię znowu słyszeć. Spędzaj czas ze swoją rodziną", "Moje myśli są z Tobą, trzymaj się" - pisali w komentarzach. 

 

Nick Carter stracił siostrę. W 2022 roku zmarł mu brat

Wokalista zespołu Backstreet Boys ma za sobą trudne doświadczenia życiowe. W 2022 roku odszedł również jego brat, Aaraon Carter. Muzyk pożegnał go w mediach społecznościowych. "Będę tęsknił za moim bratem bardziej, niż ktokolwiek jest sobie w stanie to wyobrazić. Kocham cię, Chizz. Teraz masz szansę, by wreszcie mieć trochę spokoju, którego nigdy nie zaznałeś na ziemi. Boże, opiekuj się moim braciszkiem, proszę" - napisał Nick Carter. ZOBACZ TEŻ: Aaron Carter dostał zakaz zbliżania się do własnego brata. Nick Carter boi się o bezpieczeństwo swoje i swojej rodziny

Nick Carter z bratemNick Carter z bratem Fot. @nickcarter / Instagram

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.