Śmierć Dariusza Gnatowskiego. Wiemy, jak będzie wyglądało pożegnanie aktora. To dwie ceremonie

Dariusz Gnatowski zmarł w szpitalu w Krakowie już ponad tydzień temu. Niedawno informowaliśmy, że w jego pogrzebie będą uczestniczyły tylko dwie osoby. Okazuje się, że zostanie zorganizowana jeszcze jedna uroczystość pożegnalna.

Dariusz Gnatowski zmarł 20 października. Informację o jego śmierci podzielił się w sieci Marcin Mikos. Mnóstwo znajomych i gwiazd żegnało Gnatowskiego na swoich profilach w mediach społecznościowych. Informowaliśmy jakiś czas temu, że  nie będą mieli szansy zrobić tego inaczej, bowiem udział w pogrzebie będzie możliwy tylko dla najbliższych Gnatowskiego.

Dariusz Gnatowski będzie miał dwa pogrzeby

Dariusz Gnatowski zmarł 20 października w wieku 59 lat. Aktor przegrał walkę z zapaleniem płuc i ciężką niewydolnością oddechową, po śmierci ujawniono również wynik jego testu na COVID-19 i okazał się dodatni. Serialowego Boczka ze "Świata według Kiepskich" żegnali w mediach społecznościowych koledzy z branży i najwierniejsi fani. Niestety, wydawało się, że żaden z nich nie będzie mógł uczestniczyć w pogrzebie aktora, bowiem obecna sytuacja umożliwia to tylko najbliższym członkom rodziny zmarłego - w tym przypadku jego żonie i córce.

Dariusz GnatowskiDariusz Gnatowski umierał w cierpieniach. Lekarz: To była bardzo trudna, żmudna akcja reanimacyjna

Wszystko zmieniło się za sprawą wpisu grupy teatralnej "Scena STU", która na swojej stronie umieściła wpis z informacjami o pogrzebie aktora. Oznacza to, że zostanie zorganizowana specjalna ceremonia dla szerszego grona. 

Msza święta w intencji zmarłego odbędzie się w Bazylice Świętego Michała Archanioła - Sanktuarium Męczeństwa Świętego Stanisława w Krakowie na Skałce, ul. Skałeczna 15, 30 października 2020 roku o godz. 17.00  - czytamy na stronie teatru.

Dariusz GnatowskiDariusz Gnatowski nie żyje. "Boczek" z serialu "Świat według Kiepskich" miał zapalenie płuc

Oznacza to, że aktora będą mogli pożegnać w piątek nie tylko jego najbliżsi, ale także znajomi i ludzie, którzy najzwyczajniej chcieliby oddać mu cześć. 

Zobacz też: Dariusz Gnatowski nie żyje. Od lat walczył z poważną chorobą. Jeździł na wózku inwalidzkim i zaczął tracić wzrok

Zobacz wideo Andrzej Grabowski uważa, że powróciła cenzura