Marzena Kipiel-Sztuka w smutnych słowach. "Ludzie boją się tego, czego nie znają. Ja boję się śmierci"

Marzena Kipiel-Sztuka, znana widzom jako Halinka Kiepska, opowiedziała o swoim największym lęku - śmierci.

Polski serial komediowy "Świat według Kiepskich" jest emitowany na antenie Polsatu już od ponad 20 lat. Mimo prostego humoru i piętnowania stereotypów widzowie ogromnie przywiązali się nie tylko do postaci z ekranu, ale również do samych aktorów. Dlatego z tak ogromnym żalem przyjęli wiadomość o śmierci serialowego Arnolda Boczka, czyli Dariusza Gnatowskiego. Okazuje się, że o śmierci często myśli Marzena Kipiel-Sztuka, która wciela się w postać Halinki Kiepskiej.

"Świat według Kiepskich". Marzena Kipiel-Sztuka myśli o śmierci

Obawy Kipiel-Sztuki zwiększyły się wraz z wybuchem pandemii koronawirusa. Na początku roku, kiedy liczba zakażonych osób rosła z dnia na dzień, stacja Polsat postanowiła wstrzymać produkcję "Świata według Kiepskich". Aktorka zdecydowała się zastosować do poleceń lekarzy, a także zadbać o zdrową dietę. Nie zorganizowała nawet imprezy z okazji 55. urodzin, które obchodziła 19 października.

Jestem osobą zdyscyplinowaną i przestraszoną sytuacją pandemiczną. Nie było imprezy, bo jestem w grupie ryzyka, gdyż niestety palę papierochy okropne i wolę nie kusić losu - powiedziała w rozmowie z "Faktem".
Zobacz wideo Wiele gwiazd zakaziło się koronawirusem. Wśród nich była Sandra Kubicka

Marzena Kipiel-Sztuka opowiedziała, jak wygląda jej nowa codzienność.

Nie dezynfekuję mieszkania nie wiadomo czym, bo obawiam się, że pies mi się otruje. Jem warzywa, owoce, wietrzę pokoje, a ręce myję tak jak zwykle. Jak wychodzę w nocy z psem, to zawsze w maseczce, którą później piorę i prasuję.

Aktorka o nieuniknionym momencie w życiu rozmyśla bardzo często. Okazuje się, że to właśnie śmierć jest największym lękiem gwiazdy Polsatu.

Ludzie boją się tego, czego nie znają. Ja boję się śmierci. Może dlatego, że nie chodzę do kościoła. Staram się nie kusić losu. Jak przechodzę przez ulicę, to patrzę w lewo, potem w prawo, żeby nie przejechał mnie samochód - zdradziła w "Fakcie".

Pojawiły się doniesienia, że Dariusz Gnatowski trafił do szpitala z objawami koronawirusa. Całej obsadzie "Świata według Kiepskich" życzymy mnóstwo zdrowia i spokoju ducha.