Barwy szczęścia (1733) - śmierć odesłanego pacjenta

1733 odcinek "Barw szczęścia" upływa pod znakiem pochopnie podjętych decyzji. Anna budzi się rano u boku Jakuba i ogarnia ją uczucie, że przyszedł czas na konieczną refleksję. W przychodni zjawia się policjant, który twierdzi, że Iwona najprawdopodobniej przyczyniła się do śmierci odesłanego pacjenta. Tymczasem Górka stara się przypilnować nowego dozorcę, jednocześnie sprzeczając się z Łukaszem odnośnie swojego autorskiego programu fitness.

Barwy szczęścia - Trudny poranek

Anna budzi się w pokoju hotelowym. Chociaż nie odważyła się na zbliżenie z byłym uczniem, Jakub nie ma jej tego za złe – będzie cierpliwie na nią czekał. Mężczyzna nie może oderwać wzroku od swojej ukochanej. Dla Marczakowej przyszłość romansu nie jest jednak taka oczywista. Po wybuchu namiętności przychodzi czas na refleksję. Ponadto Jerzy zaczyna podejrzewać, że z jego żoną coś jest nie tak...

Tragiczna śmierć Alojzego

W poprzednim odcinku Barw szczęścia Iwona przeżywała w przychodni prawdziwe oblężenie. Chcąc przyjąć chociaż część pacjentów, musiała niektórych z nich odesłać bez badania. Teraz w przychodni zjawia się policjant, który ma dla kobiety straszną wiadomość: jeden z odesłanych pacjentów, starszy mężczyzna Alojzy, nagle zmarł. Iwonę czekają stresujące przesłuchania – funkcjonariusze sugerują jej, że mogła popełnić jakiś błąd. Po wszystkim Iwona wyzna Aleksandrowi, że naprawdę czuje się winna...

Wszystko na głowie Górki

Górka stara się dopilnować, żeby Gawron odpracował swój dług, wywiązując się z obowiązków dozorcy. Ten jednak robi wszystko dokładnie na przekór... Jednocześnie pomiędzy Kasią i Łukaszem pojawiają się pierwsze poważniejsze różnice zdań co do pracy nad Formą z Górką.