Karol Strasburger od lat gra w tenisa. Choć piłka nożna go aż tak nie fascynuje, kibicuje polskiej reprezentacji na Euro 2024 i ogląda mecze naszych. Co ciekawe, ma bardzo dobre zdanie na temat trenera Biało-Czerwonych Michała Probierza, o którym ostatnio dużo się mówiło w kontekście jego ekstrawaganckich stylizacji na murawę. - Miałem okazję poznać go osobiście i bardzo go szanuję, poglądy i jego osobowość. Niektórzy nawet mówią, że jemu życzą więcej dobrego, niż całej reprezentacji. To fachowiec. Niewątpliwie wie, czego chce. Ma silną rękę, nie ściemnia, nie udaje, nie kombinuje. Potrafi powiedzieć, że jak było źle, to było źle. To wszystko, tak jak w sporcie to powinno wyglądać. Nie wszyscy może go za to lubią, bo nie lubi się ludzi, którzy mówią prawdę - stwierdził prowadzący "Familiadę" w rozmowie z "Faktem".
Karol Strasburger nie wyobraża sobie teraz zmiany trenera. Ma nadzieje, że nikt go nie rozliczy z tego, że nasza drużyna nie popisuje się na boisku. I jeśli nie wygra meczu z Austrią, rozejdzie się to dla niego po kościach. - Myślę, że fajnie, że mamy takiego trenera. Tylko żeby komuś do głowy nie przyszło, że jak nie wygramy na przykład kolejnego meczu, no to będzie znowu winny trener. Najłatwiej zmienić kolejnego i kolejnego, i tak jakby jego wina była jakaś. Myślę, że zbudowanie reprezentacji i zbudowanie ludzi, którzy grają dobrze w piłkę, lubią się, tworzą drużynę, są oddani tej dyscyplinie, to jest naprawdę potężna sprawa i wymaga dużo czasu i takiego doboru ludzi, którzy będą w stanie to wykonać, bo nie każdy się do tego nadaje. Niektórzy chętnie od razu wyjeżdżają za granicę. Kariera, kasa i tak dalej. To jest duży problem -podsumował aktor.
Ostatnio styl naszego trenera wzięła pod lupę stylistka gwiazd, Ewa Rubasińska-Ianiro. Wszystko po tym, jak podczas meczu Polska-Holandia pojawił się na murawie w ekstrawaganckim garniturze z kraciastą kamizelką, o czym rozpisywały się nawet zagraniczne media. Według niej Probierz wybija się na tle swoich poprzedników. - Michał Probierz to zupełnie inna jakość. Może tym, co ma na sobie, chce odciągnąć uwagę od tego, że wyniki naszej reprezentacji są takie, a nie inne? Ewidentnie ma inną osobowość od poprzedników. Lubi zwracać na siebie uwagę, jest takim atencjuszem. W związku z tym ubranie, które zakłada, jest krzykliwe. Woła, by zwrócić na niego uwagę. Oczywiście ma warunki, by się prezentować fajnie, choć w za ciasnych kamizelkach uwypukla swoje wady. Widać, że chce zaznaczyć swoją obecność w historii nie tylko jako trener, ale influencer. Może mu się to uda? Jest na dobrej drodze - śmiała się nasza ekspertka.
Nie przegap najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj Plotek.pl naGOOGLE NEWS