Lipińska mówiła o przemocy w domu. "Mama dawała nam w d*pę". Teraz podkreśla, że to był żart

Blanka Lipińska w rozmowie z Żurnalistą otworzyła się na temat przemocy domowej. Powiedziała, jakie metody wychowawcze mieli jej rodzice.

Blanka Lipińska należy do grona celebrytek, które chętnie dzielą się życiem prywatnym w mediach społecznościowych. Już w przeszłości wspominała, jak wyglądało jej dzieciństwo i nie ukrywa, że w jej domu nie zawsze się przelewało. Wychowywała się w biednej rodzinie, która z czasem zaczęła się dorabiać spokojnego statusu, co pozwoliło im wieść znacznie bardziej komfortowe życie. Teraz autorka erotyków opowiedziała o relacjach z rodzicami i tym, jak ją wychowywali. Obowiązywały kary.

Zobacz wideo "Skala przemocy wobec dzieci rośnie od 2019 roku"

Blanka Lipińska o metodach wychowawczych jej rodziców

Blanka Lipińska nie ukrywa, że rodzice wiele ją nauczyli. To właśnie dzięki nim nauczyła się szacunku do pieniędzy i do dziś, będąc w bardzo komfortowej sytuacji finansowej, stara się je wydawać rozważnie. Dzieciństwo miało jednak również ciemne strony. W rozmowie z Żurnalistą wróciła do przeszłości. Bywało tak, że musiała spędzić długie rodziny na pouczających rozmowach z ojcem.

Mama raczej lubiła krótkie, treściwe i mocne rozwiązania w kwestiach kar. Tata stosował "przemoc psychiczną", bo brał nas z bratem na rozmowę, która trwała cztery godziny. Zaczynał się od tańca godowego waleni. Mama dawała nam w d*pę - wspominała Blanka Lipińska w rozmowie z Żurnalistą.

Blanka Lipińska wprost o wpływie dzieciństwa na jej życie

Blanka Lipińska nawiązała również do tego, jak różni się wychowywanie dziś w stosunku do jej czasów dzieciństwa. Uważa, że stosowanie kar cielesnych czy psychicznych przez jej rodziców miało związek z niską świadomością na temat rodzicielstwa. Jednocześnie zaznacza, że nie czuje się przez nich w żaden sposób pokrzywdzona i nie odbiło się to na jej dorosłym życiu. "Rozumiem, że w XXI wieku to jest bardzo niepopularne, bardzo niepoprawne mówienie, że jako dziecko miałam wymierzane kary cielesne, ale tak faktycznie było. Czy moi rodzice umieli inaczej? Myślę, że to trochę była wina czasów, ale nie mam żadnych deficytów z tego powodu" - dodała.

Po publikacji artykułów na temat przemocy w domu, Lipińska postanowiła zabrać głos na InstaStories. Oburzona podkreślała, że wypowiedź miała charakter ironiczny i powiedzenie, że jej ojciec stosował przemoc psychiczną, to był ewidentny "żart". Zdjęcia Blanki Lipińskiej znajdziesz w naszej galerii na górze strony.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.