Karolina Pisarek wparowała do oktagonu. Potem Roger Salla zaczął przemowę: Odciążała mnie z psem, gotowała cały czas

Pierwszy pojedynek podczas gali High League 6. dobiegł końca. Roger Salla pokonał Mateusza 'Haribo' Gąsiewskiego. Ze sceny czule podziękował Karolinie Pisarek.

Roger Salla wygrał podczas walki w oktagonie z Mateuszem 'Haribo' Gąsiewskim. Kiedy nastąpił moment przemówienia, to postanowił podziękować bliskim za wsparcie. Posypały się podziękowania skierowane w stronę rodziców i żony - Karoliny Pisarek. Mężczyzna był jej bardzo wdzięczny za to, że przejęła na siebie większość obowiązków. Wspomniał o gotowaniu i... wychodzeniu na spacer z psem. 

Polecamy: High League 6. Mateusz Gąsiewski vs Roger Salla. Walka tak krótka, że aż smutna. Wiemy, kto wygrał

Zobacz wideo Roger Salla zawalczy na High League. Pisarek: „Ja już się nie mogę doczekać"

High League 6. Roger Salla zwyciężył. Jego podziękowania dla żony to hit

Roger Salla 18 marca 2023 roku podczas High League zatryumfował. Mężczyzna ze sceny zwrócił się do rodziców. Padły pod ich adresem bardzo piękne słowa. Jednak to mowa skierowana do Karoliny Pisarek zrobiła prawdziwą furorę. Sportowiec podziękował jej za cały trud, który włożyła, pomagając mu. 

I na koniec chciałbym podziękować mojej cudownej żonie, która mnie odciążyła w każdej chwili z psem, ze wszystkim. Gotowała mi cały czas. Mogę na nią liczyć. Kocham cię najbardziej na świecie - powiedział Roger Salla.
 

Warto dodać, że chwilę wcześniej Pisarek wparowała na oktagon, by wyściskać męża. Nie obyło się bez czułości.

High Leaugue 6. Mateusz Gąsiewski vs Roger Salla

Jak mówili komentatorzy w czasie walki, na samym początku panowie byli bardzo oszczędni w ciosach, które sobie wymierzali. Później rozpoczęła się jednak bardzo ostra walka. Do akcji wkroczył Roger Salla, który kilkoma sprawnymi ruchami doprowadził brata Wiktorii Gąsiewskiej do parteru. Tym samym biznesmen i sportowiec zwyciężył pojedynek w oktagonie. Mężczyzna zapowiedział, że ma podpisany kontrakt na kolejne walki w federacji Malika Montany.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.