Wizyta Joe Bidena w Polsce rozpoczęła się w poniedziałkowy wieczór, wcześniej prezydent USA był w Kijowie. We wtorek Biden spotkał się z prezydentem Andrzejem Dudą, a po południu wygłosił przemówienie w Arkadach Kubickiego Zamku Królewskiego.
Podczas pobytu w Polsce towarzyszy mu grupa kobiet. Kim są?
Joe Biden udowadnia, jak ważne jest dla niego, aby kobiety odgrywały większą rolę w polityce Stanów Zjednoczonych. Wiceprezydentką USA została Kamala Harris, pierwsza kobieta na takim stanowisku, a dodatkowo pierwsza osoba czarnoskóra. Oprócz niej w gabinecie Bidena pracuje kilkanaście kobiet. Podczas wizyty w Polsce również znalazł się w otoczeniu kilku towarzyszek.
Do tego grona należą głównie pracownice administracji: zastępczyni szefa sztabu Białego Domu Jennifer O’Malley Dillon, która kierowała wygraną kampanią prezydencką Bidena w 2020 roku i była pierwszą kobietą na tym stanowisku. Wcześniej była zastępczynią kierownika kampanii Baracka Obamy w 2012 roku. Kolejną kobietą jest dyrektorka Biura Owalnego Annie Tomasini, która pracuje z Bidenem już od ponad dekady. Pełniła funkcję sekretarza prasowego, gdy prezydent USA był senatorem. W kobiecym gronie znalazła się także ukraińska ambasador USA Bridget Brink. Do Polski przybyło także kilku dziennikarzy, w tym reporterka " The Wall Street Journal" Sabrina Siddiqui. Zajmuje się ona głównie sprawami związanymi z Białym Domem.
Farna ogłosiła rozstanie z mężem. "Modelowy przykład tego, jak..."
Małgorzata Ostrowska-Królikowska ma dom niczym z filmu. W środku prawdziwa sielanka
"Zdiagnozowano mi raka". Kammel przekazał informacje na temat zdrowia. Tak dowiedział się o chorobie
Co dzieje się z pieniędzmi ze zbiórki Łatwoganga? Szpitale ujawniają szczegóły umów. "Są zapisy, które są dla nas nie do przyjęcia"
Colin Farrell o kulisach ciężkiej choroby syna. "Może rozerwać serce"
Grał Bola w "Rodzince.pl", a po skandalu zniknął z ekranów. Tak dziś wygląda Daniel Dziorek
Jan Englert zatańczył w "Tańcu z gwiazdami" z córką. W komentarzach wrze
Helenie Englert zarzucano nepotyzm. Sama mówiła, że "ludzie jej nie lubią". Teraz wszystko się zmieniło
Nie żyje siostra Anastazja. Miała 76 lat. Jej przepisy znały miliony Polaków