Zofia Zborowska zyskała ogromną sympatię fanów nie tylko dzięki ogromnemu talentowi aktorskiemu, ale i osobowości, która przyciąga setki fanów. Na co dzień celebrytka pozostaje w stałym kontakcie z internautami, którzy chętnie śledzą jej życie prywatne za pośrednictwem Instagrama. Teraz uraczyła ich serią niefortunnych zdjęć.
Zofia Zborowska stara się być jak najbardziej autentyczna w mediach społecznościowych, a na jej profilu nie brakuje "niepozowanych zdjęć". Jakiś czas temu obiecała im, że jeśli uda im się zapełnić zbiórkę na rzecz chorej dziewczynki opublikuje wyjątkową rolkę. Jak zapowiedziała, tak zrobiła. Na Instagramie aktorki ukazał się pokaz slajdów w obiektywie Andrzeja Wrony. Wyszło dość zabawnie.
Dobra gajs! Wjeżdża obiecana rolka! 95% zdjęć jest od Andrzeja z telefonu. Resztę dodałam ja. No trudno. Dziękuje Wam raz jeszcze za mega zaangażowanie w zbiórkę, jesteście absolutnie najlepsi!! Love no i miłego oglądania. P.S. Końcówka nieco zaskakująca - pisała Zofia Zborowska.
Fanki nie mogły się przestać śmiać z najnowszych zdjęć Zofii Zborowskiej i przyznały, że ich mężowie również robią im zdjęcia w nieodpowiednich momentach. Uwagę zwraca komentarz Andrzeja Wrony, który upiera się, że jest dobrym fotografem.
Serio, nie wiem, o co tyle ambarasu. Moim zdaniem fotograf wybitny. Ja cykałem w odpowiednim momencie, to ty nie trafiałaś z miną i pozą - przekomarzał się sportowiec.
Więcej zdjęć Zofii Zborowskiej znajdziesz w naszej galerii na górze strony.
Dom Andrzeja Piasecznego ma nietypowy kolor. Wokalista zamieszkał na świętokrzyskiej wsi
Rozwód był dla niej ciosem. Dziś Bosacka zdradza nam, jak odważyła się zacząć od nowa
Gospodarstwo Andrzeja z Plutycz robi wrażenie. Wiadomo, ile hektarów posiada
Pogrzeb Edwarda Linde-Lubaszenki. Na ceremonii pojawił się tłum żałobników
Szokujące wyznanie Leszka Lichoty. "Zmieniłem pas i się ocknąłem na innym"
Córki Andrzeja są "przerażone". Szukają pomocy u króla
Karpiel-Bułecka odpowiada Miszczakowi. Poszło o słowa na temat Krupińskiej
Dawid Woliński miał 19 lat, kiedy urodziła mu się córka. Tak dziś mówi o jej wychowaniu
Michał Kempa żegna się z widzami "Szkła kontaktowego". "Chciałem to zrobić na antenie"