Zmarł brat Przemysława Salety. Jego ciało wyłowiono we Francji

Przemysław Saleta stracił brata. Ciało Aleksandra Salety zostało wyrzucone na brzeg morza we Francji. Mężczyzna został pochowany na cmentarzu w Warszawie.
Przemysław Saleta
East News

W poniedziałek na Cmentarzu Południowym w Warszawie odbył się pogrzeb Aleksandra Salety, czyli brata Przemysława Salety. Mężczyzna miał 53 lata i zginął tragicznie. Jego ciało zostało znalezione we Francji. Choć pogrzeb odbył się dopiero teraz, to na grobie widnieje data 17 lipca. Wszystko przez to, że mężczyzna zaginął kilka miesięcy temu, ale dopiero teraz odnaleziono zwłoki.

Zobacz wideo Taki jest Przemysław Saleta prywatnie

Przemysław Saleta stracił brata. Aleksander Saleta zginął tragicznie

Do tragedii doszło pod koniec maja. Aleksander Saleta skontaktował się wtedy ze służbami ratowniczymi w Wielkiej Brytanii i poinformował, że jego łódź tonie. Wsiadł na ponton, jednak wtedy stracono z nim kontakt. Funkcjonariuszom nie udało się go namierzyć. Przez dwie doby poszukiwano zaginionego Aleksandra Saletę, jednak z powodu niekorzystnych warunków pogodowych trzeba było przerwać akcję. Wznowienie poszukiwań nie przyniosło rezultatów.

Informacja o zaginięciu ukazała się także m.in. na profilu służb. Udostępniono zdjęcie Salety oraz napisano:

Poszukujemy Aleksandra Salety, który naszym zdaniem mógł być na nadmuchiwanym pontonie i który miał problemy w rejonie fortu #Newhaven w poniedziałek wieczorem (31 maja). Otrzymaliśmy telefon od 52-latka, który powiedział, że statek nabiera wody i nie może zejść na brzeg - czytamy.

Po jakimś czasie znaleziono ciało na brzegach Francji, a identyfikacja potwierdziła, że to brat Przemysława Salety. Ta procedura trwała kilka tygodni. Urna z prochami Aleksandra Salety spoczęła na cmentarzu w Warszawie. W ostatnim pożegnaniu uczestniczyli jego bliscy, w tym bokser. Rodzinie i bliskim składamy najszczersze kondolencje.

Więcej o: