Katarzyna Dowbor boi się zimy. "Też się zastanawiam, z czego zrezygnować"

Katarzynę Dowbor także dotknęła galopująca inflacja. Prowadząca "Nasz nowy dom" nie ukrywa, że martwi ją zbliżający się sezon grzewczy.

Z danych GUS wynika, że w czerwcu tego roku inflacja konsumencka wynosiła już 15,6 proc. Podwyżki cen widoczne są na każdym kroku, a Polacy załamują ręce, wychodząc ze sklepu nawet z podstawowymi zakupami. Problem jest na tyle powszechny, że o zmaganiach z drożyzną zaczęli wypowiadać się w mediach celebryci. Przykładowo Piotr Pręgowski radził, aby kupować mniej i przyjrzeć się własnym nawykom żywieniowym. Katarzyna Dowbor w rozmowie z "Faktem" przyznała z kolei, że nie tylko nie znalazła remedium na wysoką inflację, ale też z dużym trudem przychodzi jej znajdowanie oszczędności w domowym budżecie.

Zobacz wideo Jakie problemy ma ekipa "Nasz nowy dom"?

Jak mieszka Dorota SzelągowskaDorota Szelągowska urządza Polakom mieszkania, a jak mieszka sama?

Katarzyna Dowbor o wysokich cenach. Mówi, co martwi ją najbardziej

Prowadząca "Nasz nowy dom" przyznała, że kupuje wiele rzeczy, które muszą być dobrej jakości, dlatego nie może pozwolić sobie na zrezygnowanie z nich. Dotyczą one przede wszystkim opieki nad zwierzętami - Katarzyna Dowbor ma cztery psy, dwa koty i trzy konie.

[Nie oszczędzam - red.] Na karmie dla zwierząt, na weterynarzy, na tabletki na kleszcze (...) To jest niezbędne, bo pies źle karmiony dużo częściej choruje. Mam też konia ze schroniska, który ma astmę i gdybym mu nie kupowała specjalnych wziewów czy nie parowała siana, to pewnie by już nie żył. Na to musi zawsze starczyć - mówi "Faktowi" dziennikarka.

Dowbor dodaje, że tak jak wszyscy widzi podwyżkę cen i szokują ją obecne koszty życia w Polsce. Przyznała, że rozważała cięcia w budżecie domowym, ale trudno jej oszczędzać na jedzeniu. Zastanawia się także, co będzie za kilka miesięcy, gdy do rachunków dołączy także koszt ogrzewania.

Nadal nie mogę uwierzyć, że zakupy kosztują dwa razy więcej niż wcześniej. Ta inflacja jest szokująca. Też się zastanawiam, z czego zrezygnować, ale na karmie nie będę oszczędzać ani na jedzeniu dla nas. Trochę natomiast boję się zimy, bo mam do ogrzania dom i stajnię - komentuje gwiazda Polsatu.

Britney Spears, Mateusz PawłowskiZaczynali jako dzieci na szkalnych ekranach. Nie wszyscy dzwignęli ciężar sławy

Katarzyna Dowbor dodała, że Polsat dostosował się do wysokich cen produktów i doinwestował w "Nasz nowy dom", dzięki czemu inflacja nie jest tak odczuwalna przy wykonywaniu remontów. Zaznaczyła jednak, że nadal przydałby się nieco większy budżet w programie.

Więcej o: