Gilbert Gottfried nie żyje. Komik zagrał w "Kochanym urwisie", ale znamy go też z "Aladyna"

Gilbert Gottfried zmarł po ciężkiej chorobie. Był jednym z najbardziej znanych amerykańskich komików. Jego charakterystyczny głos można było usłyszeć w wielu animacjach.

Więcej aktualnych informacji znajdziecie na stronie głównej Gazeta.pl

Informację o śmierci aktora podała rodzina. Z oświadczenia wynika, że Gilbert Gottfried wcześniej chorował. Przez lata kariery wcielał się w charakterystyczne komediowe role. Na ekranie można go było zobaczyć jeszcze dwa lata temu. Komik osierocił dwójkę dzieci.

Zobacz wideo

Julia Kamińska i Margot RobbieMargot Robbie robiła tatuaże. Te gwiazdy dałyby radę w innych branżach

Gilbert Gottfried nie żyje. Komik zagrał w "Kochanym urwisie", ale znamy go też z "Aladyna"

Rodzina zmarłego opublikowała oświadczenie w mediach społecznościowych. Mimo smutnej wiadomości, bliscy komika zwrócili się do fanów, by uczcili życie aktora w inny sposób.

Ze złamanym sercem informujemy o śmierci ukochanego Gilberta Gottfrieda, który odszedł po długiej chorobie. Oprócz tego, że był najbardziej kultowym głosem w komedii, Gilbert był wspaniałym mężem, bratem, przyjacielem i ojcem dwójki małych dzieci. Chociaż dzisiejszy dzień jest dla nas wszystkich bardzo smutny, proszę, śmiejcie się jak najgłośniej na cześć Gilberta - czytamy w oświadczeniu.
 

'Milionerzy'"Milionerzy". Jaki kolor języka ma żyrafa? Potrzebował koła przy drugim pytaniu

Rzeczywiście, Gilbert Gottfried uwielbiał się śmiać, co przełożyło się także na jego karierę. Jako komik zaczął występować już w wieku 15 lat. Wówczas organizował stand-upy. Odgrywał je na różnych scenach w Nowym Jorku. Tam został wypatrzony przez producentów programu "Saturday Night Live" i zaczął prowadzić słynny program. Później pojawiał się także na dużym ekranie. Jedna z jego najbardziej charakterystycznych ról to postać dyrektora w dwóch częściach filmu "Kochany urwis". Pojawił się także w "Gliniarzu z Beverly Hills". Jego donośny głos został także wykorzystany w dubbingach. W sławnej animacji "Aladyn" z 1992 roku wcielił się w papugę Jago. Aktor miał 67 lat.

Więcej o: