Więcej informacji na temat seriali znajdziecie na stronie Gazeta.pl
"Rancza" nie ma w TVP już od siedmiu lat, jednak wszystkie serie są dostępne na Netfliksie, co na nowo wzbudziło zainteresowanie fanów. W serialu zadebiutowało wielu młodych aktorów. Jedną z takich osób była Marta Mazurek. Podczas gry na planie "Rancza" zaczęła zyskiwać popularność. Teraz jej kariera nabrała tempa. Jak zmieniła się aktorka?
Marta Mazurek w "Ranczu" wcieliła się w Julię Wargaczównę, nastoletnią córkę Wargaczów. Byli oni sąsiadami Solejuków. Obie rodziny pałały do siebie nienawiścią. To właśnie w niej zakochał się jeden z synów zwaśnionych sąsiadów - Szymon, a para planowała ze sobą uciec niczym Romeo i Julia, a nawet wziąć ślub w tajemnicy przed rodzicami. Tę historię widzowie zapamiętali na długo. Od momentu tej roli dużo się zmieniło.
Aktorka ma teraz 32 lata, a od czasu "Rancza" grała w wielu produkcjach. Przez trzy lata grała w serialu TVP "Wojenne dziewczyny", dzięki czemu zyskała większą popularność. Wcieliła się tam w rolę Irki. Zagrała syrenę w "Córkach Dancingu". Pojawiła się także w wielu epizodach i rolach drugoplanowych. Teraz Martę Mazurek można oglądać w serialu TVN "Bunt". To nowa produkcja, w której główną rolę gra Jan Wieczorkowski. Poruszany jest tam temat trudnej młodzieży. Mazurek wciela się w Kaśkę, właścicielkę baru. Aktorka wspomniała w mediach społecznościowych, że jest to stanowcza, ale i wielowymiarowa postać.
Będziemy wraz z Janem Wieczorkowskim tworzyć światy i klimaty w bieszczadzkich lasach no i knajpach, gdyż Kaśka polewa piwo w swojej knajpie, w której rządzi! A jak! Serial jest o ośrodku wychowawczym - a młodzi aktorzy, którzy grają wychowanków mają taką moc i energię, że rozwalają ekran! - napisała aktorka.
Marta Mazurek wciąż stawia na naturalność, a na jej Instagramie dużo jest zdjęć wykonanych na łonie natury, bez makijażu. Więcej zdjęć aktorki znajdziecie w naszej galerii.
Plotek.pl jest dla Was i dla Was piszemy o rozrywce. Ale to nie znaczy, że nie pamiętamy i nie myślimy o Ukrainie.
Trwa rosyjska wojna przeciwko Ukrainie. Są informacje o zniszczonych domach, rannych i zabitych. Potrzeby rosną z godziny na godzinę. Dlatego Gazeta.pl łączy siły z Fundacją Polskie Centrum Pomocy Międzynarodowej (PCPM), by wesprzeć niesienie pomocy humanitarnej Ukrainkom i Ukraińcom. Każdy może przyłączyć się do zbiórki, wpłacając za pośrednictwem Facebooka lub strony pcpm.org.pl/ukraina. Więcej informacji w artykule.
Telefon od Kolendy-Zaleskiej zrobił furorę na konferencji Sikorskiego. To nagranie to hit
Lewandowscy i Morrone w pierwszym rzędzie na pokazie Dolce&Gabbana. Styliści wydali werdykt
Zawrzało po wyznaniu Steczkowskiej o sadzeniu drzew na łożyskach dzieci. Ekspert mówi o "świętej trójcy ogrodnika"
Katarzyna Dowbor zmieniła fryzurę, a ekspert wydał jednoznaczny werdykt. "Tego typu upięcie to..."
Inba o grzejnik w pokoju córek Peli. "Zdjęcia piękne, ale..."
Mało kto wie, że po "07 zgłoś się" Cieślak walczył o przetrwanie. "Sprzedawałem gumę do żucia i tanie zegarki"
Tomson nie wytrzymał po wpisach Kubickiej. "Kondolencje dla pana". Na tym nie koniec
Po przytykach Tomsona ten wpis Kubickiej nie przejdzie bez echa. Odpaliła się o "czarnym charakterze"
13 lat temu suknia Lewej robiła furorę. A dziś? "Planując ślubną stylizację, warto zastanowić się..."