Więcej aktualności znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl
10 listopada w szpitalu w Cardiff zmarł Burke Shelley, główny wokalista zespołu Budgie. Muzyk był twórcą takich przebojów jak "Parents" czy "Breadfan". Choć nie podano oficjalnej przyczyny śmierci Shelleya, wiadomo, że od lat zmagał się z problemami zdrowotnymi.
O śmierci muzyka poinformowała jego córka na Facebooku. Z komunikatu dowiadujemy się, że Shelley odszedł we śnie:
Z wielkim smutkiem zawiadamiam o śmierci mojego ojca, Johna Burke'a Shelleya. Odszedł we śnie dziś wieczorem w szpitalu w Cardiff, jego rodzinnym mieście. Miał 71 lat. Proszę uszanować prywatność rodziny w tym czasie. Z miłością, czwórka jego dzieci: Ela, Osian, Dimitri i Nathaniel.
Budgie to walijska grupa hardrockowa, która uznawana jest za jedną z prekursorskich w historii muzyki metalowej. Zespół założony został w 1967 roku i choć funkcjonował z przerwami do 2010 roku, to jego największa aktywność artystyczna przypadła na lata 70. Grupa miał rzeszę oddanych fanów w Polsce, gdzie występowała wielokrotnie. Pierwszy koncert nad Wisłą zagrali w 1982 roku, stając się pierwszym heavy metalowym zespołem z Zachodu, który wystąpił za tzw. żelazną kurtyną. Zespół łącznie wydał 11 płyt długogrających.
Artysta od lat narzekał na zdrowie. W 2010 roku przeszedł operację usunięcia tętniaka aorty, zdiagnozowano u niego też zespół Sticklera - zaburzenie genetyczne powodujące problemy ze wzrokiem, słuchem i stawami.
Rodzina Nawrockich się powiększyła! Nowy członek "skradł serca" pary prezydenckiej
Szokujące kulisy wizyty Andrzeja Mountbattena-Windsora w Rosji. "Byli oszołomieni jego chciwością"
Krzysztof Ibisz z żoną na Gali Nagroda Mariusza Waltera. Wyglądali jak milion dolarów
Nie tylko Baron zmienia się w związku z rozwodem. Kubicka właśnie się tym pochwaliła
Dziennikarka zapytała dr Irenę Eris o cenę masła. Dosadna odpowiedź
Córka Mountbattena-Windsora przyłapana na mieście. Pokazała się pierwszy raz od wybuchu skandalu
Kubicka nie wytrzymała i ujawniła, kto zadecydował o rozwodzie
Baron przeczytał komentarz o rodzinie. "Wszystkiego najlepszego dla waszej trójki". Tak zareagował
Roznerski uciekł do lasu i urządził się na 82 m2. W domu wykorzystał niebanalne rozwiązania