Wojciech Korda przeszedł sześć udarów. Jego stan się pogarsza. "NFZ do pampersów niewiele dopłaca"

Wojciech Korda jest w bardzo ciężkim stanie. Choć stale opiekuje się nim żona, to Polska Fundacja Muzyczna apeluje o wsparcie.

Więcej na temat polskich muzyków XX w. przeczytasz, odwiedzając stronę główną Gazeta.pl.

Życie bardzo mocno doświadczyło Wojciecha Kordę. 1 stycznia 1991 wracał z koncertu ze znajomymi i żoną, Adą Rusowicz. Niestety, doszło do wypadku, przeżył tylko Korda. Traumatyczne doświadczenie mocno odbiło się na jego psychice, stracił dobry kontakt z dziećmi, a z czasem zaczął chorować. Ma za sobą sześć udarów, cierpi na postępującą niewydolność oddechową, parkinsonizm poudarowy oraz cukrzycę.

Zobacz wideo Muzyka, która łączy pokolenia. Krawczyka, Kozidrak czy Rodowicz uwielbiają i starsi, i młodsi

Wojciech Korda przeszedł sześć udarów. Jego stan się pogarsza. "NFZ do pampersów niewiele dopłaca"

O aktualnym stanie zdrowia Wojciecha Kordy poinformowała Polska Fundacja Medyczna. Gitarzysta Niebiesko-Czarnych ma zapewnioną całodobową opiekę, ponieważ jest przy nim pani Aldona.

Wymaga codziennej rehabilitacji, bo mimo pozycji leżącej musi się co dzień obracać, by pobudzać krążenie w całym organizmie. O cewniku, pampersach, podkładach, maściach pisał już nie będę, ale Wojtek dzięki codziennemu wysiłkowi żony nie ma ani jednej odleżyny. NFZ do pampersów niewiele dopłaca miesięcznie, tylko one wraz z maściami to koszt kilkuset złotych miesięcznie - czytamy w oświadczeniu.

Pani Aldona to druga żona legendarnego gitarzysty.

Pani Aldona nie pracuje, ma maleńką emeryturę, nie ma czasu, jest całodobowym serwisem medycznym i pogotowiem ratunkowym – jest cichą bohaterką codziennej walki o zdrowie i życie. (...) Ona nie ma siły, żyje praktycznie z dnia na dzień, ale dalej będzie bieda, jeśli nie pomożemy - apelują znajomi muzyka z Polskiej Fundacji Muzycznej.
Panie Wojtku, życzę zdrowia panu i pana żonie. Mimo że jestem rocznik '78, muzyka lat 60. i 70. od zawsze grała mi w duszy i tak gra do dzisiaj. Między innymi dzięki panu - pisze zatroskany o zdrowie gitarzysty fan.

Jak można pomóc? Przekazując 1 proc. podatku lub wpłacać datki na numer konta podany pod postem Polskiej Fundacji Muzycznej.

Wojciech Korda to jeden z najpopularniejszych gitarzystów polskiej sceny muzycznej XX wieku. W 1964 zasilił szeregi formacji Niebiesko-Czarni, z którą koncertował przez kolejnych 12 lat. Po rozwiązaniu zespołu zaczął występować u boku żony, Ady Rusowicz, z którą doczekał się córki Anny i syna Bartłomieja. Przez lata wiele pisało się o konflikcie ojca z dziećmi, jednak kiedy mężczyzna podupadł na zdrowiu, kontakt między tą trójką miał się poprawić.

ZOBACZ TEŻKrystyna Kofta przeszła udar. Wyznała, co pomogło jej w odzyskaniu zdrowia. "Dałam sobie pozwolenie na głośne przeklinanie"

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.