Doda śledzi zagraniczny show-biznes. Odniosła się do dramatu Britney Spears i uwolnienia Billa Cosby'ego. Wystarczyły dwa memy

Doda, jak i wiele innych gwiazd przyłączyła się w mediach spoecznosciwoych do ruchu #freeBritney. Na InstaStory skomentowała wydarzenia, którymi żyją teraz zagraniczne media. Odniosła się do przegranej w sądzie walki księżniczki popu z ojcem oraz wyjścia z więzienia przez Billa Cosby'ego.

W Stanach Zjednoczonych na oczach milionów fanów rozgrywała się publiczna walka pomiędzy Britney Spears, a jej ojcem. Jamie Spears od 13 lat sprawuje kuratelę nad wokalistą, w ramach której zarządza nie tylko majątkiem Britney, ale również decyduje o jej życiu prywatnym. Sąd odrzucił wniosek, by Jamiego odsunąć od majątku wokalistki. Doda odniosła się do tych wydarzeń i skomentowała również opuszczenie więzienia przez Billa Cosby'ego. 

Zobacz wideo Doda: Praca zaczęła mnie dusić. Dlaczego wróciła na scenę?

Doda odnosi się do walki Britney Spears z ojcem i wypuszczeniu Billa Cosby'ego z więzienia 

Doda jest bardzo aktywna na Instagramie, gdzie dzieli się z fanami skrawkami z życia prywatnego. Bacznie obserwuje również zagraniczny show-biznes i od czasu do czasu odnosi się do głośniejszych wydarzeń. Już jakiś czas temu dołączyła do akcji #freeBritney. Nie zapominajmy, że wokalistki miały okazję się spotkać. W 2014 roku, gdy Britney odwiedziła Warszawę, by promować kolekcję bielizny nocnej Doda zrobiła sobie z nią zdjęcie. Rabczewska za pomocą mema skomentowała bieżące wydarzenia rozgrywające się w USA pomiędzy Britney, a jej ojcem i nawiązała do wyjścia na wolność Billa Cosby'ego. 

Wszyscy: Uwolnijcie Britney
Wszechświat: Najlepsze co mogę zrobić, to uwolnić Billa Cosby'ego - czytamy. 

Britney Spears komentuje przegraną walkę w sądzie pomiędzy Britney Spears a jej ojcemBritney Spears komentuje przegraną walkę w sądzie pomiędzy Britney Spears a jej ojcem Fot. Instagram/dodaqueen

Bill Cosby w środę decyzją Sądu Najwyższego Pensylwanii opuścił więzienie. Aktor został oskarżony o przemoc seksualną przez 60 kobiet. Wyszedł na wolność po zaledwie dwóch latach, a miał odsiadywać wyrok od trzech do dziesięciu lat. Na Twitterze napisał, że nie dopuścił się postawionych mu kilka lat temu czynów. 

To dlatego miliony ofiar gwałtu nie zeznaje, a nawet nie składa raportów na policję. 60 kobiet zeznających przeciwko Cosby'emu nie wystarczyło. Nasz system jest posr*ny - czytamy. 

Doda komentuje wyjście na wolność Billa Cosby'ego.Doda komentuje wyjście na wolność Billa Cosby'ego. Fot. Instagram/dodaqueen

Zgadzacie się z Dorotą? 

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.