Putin i Łukaszenka szaleją na nartach. "Aleksandr objął prowadzenie i przybył pierwszy". Szusując pozdrawiali wczasowiczów

Władimir Putin i Alaksandr Łukaszenka po długich rozmowach wybrali się na wspólną przejażdżkę na nartach. Przywódcy próbują ocieplić swój wizerunek - towarzyszyli im paparazzi.

Władimir Putin i Alaksandr Łukaszenka spotkali się w poniedziałek, aby porozmawiać między innymi na temat szczepionki na COVID-19. Po kilkugodzinnej dyskusji rosyjski przywódca zaproponował prezydentowi Białorusi przejażdżkę na nartach. Z relacji fotoreporterów, których nie mogło zabraknąć na miejscu, wnioskujemy, że politycy bawili się w swoim towarzystwie naprawdę dobrze.

Joanna Kurowska, Krzysztof IbiszKurowska wspomina studia z Ibiszem. Pewnego dnia walnęła go krzesłem, bo go nie lubiła

Zobacz wideo Białoruś ciągle walczy

Władimir Putin i Alaksandr Łukaszenka wybrali się narty. "Głowy państw pozdrawiały wczasowiczów, machając im na powitanie"

Aleksander Łukaszenka spotkał się w Krasnej Polanie w pobliżu Soczi z Władimirem Putinem. Prezydent Białorusi poinformował, że opracowują własną, krajową szczepionkę oraz że już marcu rozpocznie się produkcja według rosyjskiej technologii. Po wielu godzinach rozmów Putin zaprosił swojego gościa na wspólny odpoczynek po pracy.

Mam nadzieję, że uda nam się spędzić razem trochę czasu, odpocząć po dzisiejszych godzinach pracy. Zapraszam na narty - powiedział Putin.

Putin, ŁukaszenkaPutin, Łukaszenka AP

Politycy na jeden ze stoków wyjechali na skuterach śnieżnych, a obecni fotoreporterzy nie opuszczali ich na krok. Agencja RIA Nowosti opisała zmagania Putina i Łukaszenki oraz ich reakcje na widok pozostałych urlopowiczów.

Łukaszenka objął prowadzenie i przybył pierwszy. Ale już na samym zejściu Putin był pierwszy. Podczas jazdy na nartach głowy państw pozdrawiały wczasowiczów w Krasnej Polanie, machając im na powitanie.

Ewa BemEwa Bem w dniu swoich 70. urodzin przerwała milczenie. Opowiedziała o życiu bez córki

Zdjęcia szusujących polityków znajdziecie w naszej galerii. Władimir Putin był widziany nawet z dalekiej odległości, a wszystko przez jego kolorową stylizację w barwach rosyjskiej flagi.

Obaj przywódcy próbują ewidentnie ocieplić swój wizerunek i odwrócić uwagę od poważnych zarzutów kierowanych w ich stronę. Na Białorusi po wyborach wygranych przez Łukaszenkę trwają protesty. Pojawiły się oskarżenia o sfałszowanie głosowania. Odpowiedzią władzy są represje i tortury. Sytuacja budzi oburzenie na świecie. (Więcej informacji o sytuacji na Białorusi znajdziesz tutaj >>>). Z kolei w Rosji niedawno aresztowano przeciwnika Putina, Aleksieja Nawalnego, który wcześniej przeżył próbę otrucia. Według państw zachodnich są dowody na to, że za próbą zabójstwa stały rosyjskie służby.

Kilka dni temu na stoku narciarskim paparazzi przyłapali Andrzeja Dudę, który jest znany ze swojej miłości do nart. Największe poruszenie wzbudził jednak sam powrót prezydenta z Wisły do Warszawy. Kolumna prezydencka przemknęła przez korek na sygnale, wykorzystując "korytarz życia".