Joe Biden uczcił pamięć zmarłego syna. "Żałuję tylko, że go tu nie ma". Jego zdjęcie znalazło się w Gabinecie Owalnym

Joe Biden stracił syna w 2015 roku. 46-letni wówczas Beau zmarł na raka mózgu. Teraz prezydent uczcił jego pamięć, stawiając fotografię w Gabinecie Owalnym.

Za nami zaprzysiężenie 46. prezydenta Stanów Zjednoczonych - Joe Bidena. Podczas oficjalnej inauguracji pojawiły się byłe pary prezydenckie USA oraz Lady Gaga, która zaśpiewała hymn, a także Jennifer Lopez. Od środy Donald Trump oficjalnie przestał już pełnić najwyższy urząd w państwie. Do Białego Domu przeprowadził się jego następca - Joe Biden, który już zdążył się tam zadomowić.

Joe Biden i Jill BidenJoe Biden oświadczał się Jill pięć razy, aż w końcu postawił jej ultimatum

Joe Biden uczcił pamięć po zmarłym synu. Jego zdjęcie znalazło się w Białym Domu

Joe Biden ma za sobą trudne chwile i nie chodzi tutaj jedynie o stres związany z kandydowaniem na urząd prezydenta Stanów Zjednoczonych. Prezydent Stanów Zjednoczonych stracił ukochaną żonę i córkę w tragicznym wypadku samochodowym w 1972 roku. Z kolei w 2015 pożegnał 46-letniego wówczas syna Beau, który zmarł na raka mózgu. Rok później Joe Biden razem z żoną Jill założyli fundację Biden Cancer Initiative, której głównym celem jest wspieranie badań nad lekarstwem na raka i wykrywanie choroby we wczesnym stadium. Śmierć syna mocno odbiła się na zdrowiu obecnego prezydenta USA, dlatego też ten zrezygnował z kandydowania w 2016 roku.

Joe Biden składa przysięgę, obejmując urząd wiceprezydenta USA. Obok niego od lewej strony: żona Jill, córka Ashley oraz synowie - Hunter i BeauJoe Biden składa przysięgę, obejmując urząd wiceprezydenta USA. Obok niego od lewej strony: żona Jill, córka Ashley oraz synowie - Hunter i Beau Fot. EASTNEWS

Joe Biden już w dniu zaprzysiężenia podjął pierwsze decyzje jako prezydent. Podpisał kilka aktów wykonawczych, które w pewnym stopniu wycofują wcześniejsze decyzje Donalda Trumpa. Dotyczyć to ma m.in. spraw klimatycznych, czy również tych związanych z walką z koronawirusem. Do sieci trafiły zdjęcia, na których Joe Biden został uwieczniony w Gabinecie Owalnym podczas podpisywania dokumentów. Widać na nich, że już zadomowił się w gabinecie. Nie brakuje bowiem jego rodzinnych fotografii - są wspólne zdjęcia z żoną Jill, a także wspomnienie o zmarłym przed pięciu laty synu - Beau.

We wtorek, dzień przez zaprzysiężeniem, Joe Biden wygłosił emocjonalne przemówienie w National Guard Reserve Center w stanie Delaware, które zostało nazwane na cześć jego zmarłego syna.

Żałuję tylko jednego, że go tu nie ma - powiedział prezydent o Beau. To jego powinniśmy przedstawiać jako prezydenta - dodał.

W styczniu 2020 roku Joe Biden wystąpił w programie "Morning Joe" na MSNBC, gdzie powiedział, że to Beau powinien kandydować na prezydenta, a nie on. Beau był wcześniej prokuratorem generalnym Delaware.

Joe BidenJoe Biden AP Photo/Evan Vucci

Zobacz wideo Upadek Trumpa: przegrane wybory, a potem polityczna kompromitacja [Oko na świat]

ZOBACZ TEŻ: Ashley otwarcie krytykowała Melanię Trump, a Hunter ma problemy z prawem. Co wiemy o dzieciach Joe Bidena?