Kinga Duda została doradcą Andrzeja Dudy. Kancelaria: Współpraca dzieje się wyłącznie między nimi [PLOTEK EXCLUSIVE]

W sierpniu Kinga Duda oficjalnie została doradcą społecznym prezydenta Andrzeja Dudy. Za wypełnianie nowych obowiązków nie pobiera pensji.

Andrzej Duda powołał Kingę Dudę na swoją doradczynię społeczną w sierpniu tego roku. Na oficjalnej stronie Kancelarii Prezydenta możemy zapoznać się z jej krótkim biogramem, z którego wynika między innymi, że córka prezydenta specjalizuje się w międzynarodowym arbitrażu handlowym i inwestycyjnym oraz prawie prywatnym międzynarodowym. Do jej obowiązków, poza doradzaniem prezydentowi w kluczowych kwestiach, należy między innymi reprezentowanie prezydenta podczas wydarzeń objętych przez niego patronatem, na których on sam nie może się zjawić.

Kinga Duda doradcą społecznym prezydenta Andrzeja Dudy. Kancelaria komentuje ich współpracę

Kinga Duda będzie czwartą kobietą obejmującą stanowisko doradczyni społecznej. Funkcja ta, jak sama nazwa wskazuje, pełniona jest przez doradców nieodpłatnie. Zapytaliśmy Kancelarię Prezydenta, czy choć córka Andrzeja Dudy nie pobiera stałego wynagrodzenia za pomaganie ojcu, może liczyć na benefity i uposażenie. Odpowiedź była przecząca: 

Pani Kinga Duda nie otrzymuje wynagrodzenia w żadnej formie. Nie przysługują jej żadne benefity, nie otrzymuje uposażenia. Doradca społeczny to doradca społeczny - mówi w rozmowie z Plotkiem pracownik Kancelarii. 

Próbowaliśmy ustalić także, jakie aktywności do tej pory podjęła Kinga Duda jako doradczyni społeczna, którymi mogła się pochwalić. Nieoczekiwanie okazało się, że wiedzę na temat jej działań posiada jedynie sam prezydent: 

Współpraca między doradcą a prezydentem to rzecz, która dzieje się wyłącznie między nimi, dlatego na pytania dotyczące podejmowanych działań odpowiedzi może udzielić wyłącznie Andrzej Duda - słyszymy.

Zaskoczeni?