W pierwszym odcinku mogliśmy obserwować ciąg dalszy "przesłuchań w ciemno". Już po raz jedenasty jurorzy stają przed trudnym wyborem najlepszego głosu w kraju. Oczekiwali emocji i znaleźli swoich faworytów. Duże zaskoczenie wzbudził Mateusz Wojkowski, który na co dzień pracuje jako operator żurawia, a w weekendy śpiewa w zespole weselnym. Jak przyznał, chciałby być rockowym wokalistą. Podczas jego występu po raz pierwszy w historii użyto przycisku blokady.
W najnowszej edycji "The Voice of Poland" wprowadzono dotychczas nieznaną opcję blokady, która umożliwia jurorom blokowanie siebie nawzajem podczas trwających wciąż "przesłuchań w ciemno". Przy obrotowych fotelach pojawiły się więc trzy nowe przyciski z imionami trenerów.
Podczas występu Mateusz Wojkowski zaśpiewał utwór zespołu Scorpions, a swoim głosem powalił jurorów. Odwróciły się cztery fotele, jednak jeden z jurorów został zablokowany. O Mateusza zawzięcie walczyła Edyta Górniak, która nie była świadoma, że została zablokowana. Z nowej możliwości skorzystali wokaliści zespołu Afromental, którzy nie mogli oprzeć się przyciskowi i zablokowali Edytę, co mocno zawiodło piosenkarkę.
W najnowszym poście na oficjalnej stronie "The Voice of Poland" na Facebooku telewidzowie wyrazili swoje zdanie na temat nowej zasady w programie. Z komentarzy wynika, że nie wszystkim przypadła do gustu ta opcja.
Blokady są nieadekwatne, bo to uczestnik ma prawo wyboru trenera, a nie w tym wypadku ma coś narzucane. Bzdura.
Rozumiem różne nowe elementy dla show, ale nie kosztem zawodnika. Zablokowanie komuś możliwości wyboru trenera mi się nie podoba. Szkoda, że dla wielu show to najważniejsza rzecz.
Wielka szkoda, że funkcja blokady została wprowadzona do Polskiej edycji - pisali internauci.
Nie zabrakło oczywiście licznych komplementów dotyczących głosu Mateusza. Myślicie, że ma szansę na wygraną?
Dom Andrzeja Piasecznego ma nietypowy kolor. Wokalista zamieszkał na świętokrzyskiej wsi
Rozwód był dla niej ciosem. Dziś Bosacka zdradza nam, jak odważyła się zacząć od nowa
Gospodarstwo Andrzeja z Plutycz robi wrażenie. Wiadomo, ile hektarów posiada
Karpiel-Bułecka odpowiada Miszczakowi. Poszło o słowa na temat Krupińskiej
Dawid Woliński miał 19 lat, kiedy urodziła mu się córka. Tak dziś mówi o jej wychowaniu
Pogrzeb Edwarda Linde-Lubaszenki. Na ceremonii pojawił się tłum żałobników
Michał Kempa żegna się z widzami "Szkła kontaktowego". "Chciałem to zrobić na antenie"
Szokujące wyznanie Leszka Lichoty. "Zmieniłem pas i się ocknąłem na innym"
Poruszające słowa Doroty z "Rolnika". "Nie miałam siły wstać z łóżka"