Hanna Lis reaguje na aferę w radiowej Trójce. "Zawsze to mówiłam: Kaczyński to mentalny komuch"

Hanna Lis jest oburzona wycofaniem utworu Kazika z listy przebojów radiowej Trójki. Skomentowała sprawę na profilu na Twitterze.

Jakiś czas temu informowaliśmy, że Kazik Staszewski skrytykował Jarosława Kaczyńskiego w nowym singlu "Twój ból jest lepszy niż mój". Utwór spotkał się z ogromnym uznaniem słuchaczy radiowej Trójki i poszybował na pierwsze miejsce listy przebojów. Niestety, informacja ta zniknęła ze strony rozgłośni, a teraz coraz więcej gwiazd i polityków przyłącza się do bojkotu Trójki. Do tego grona dołączyła właśnie Hanna Lis.

Hanna Lis komentuje aferę w radiowej Trójce

Gwiazdy i politycy są oburzeni nowymi standardami radiowej Trójki i wprost mówią o powrocie komunistycznej cenzury. Hanna Lis także odniosła się do tego porównania we wpisie na Twitterze. Dla niej afera w radiowej Trójce ma również wymiar osobisty. To właśnie jej dziadek, Stanisław Stampfl, stworzył Trójkę.

Za komuny, stworzona przez mojego dziadka Stanisława Stampfla Trójka, była przestrzenią w której wydrapywało się odrobinę wolności. Za PiS-u jest przestrzenią gwałcenia jej resztek. Zawsze to mówiłam: Kaczyński to mentalny komuch - napisała dziennikarka.

W komentarzach pod postem Hanna Lis mogła liczyć na wsparcie obserwatorów.

Wielki szacunek dla dziadka.

Brawo pani Hanno - pisali internauci.

Warto dodać, że w sprawie wycofania utworu Kazika z Trójki wypowiedział się również minister kultury Piotr Gliński. Uznał, że "to chyba jakaś prowokacja" i dodał, że "w wolnym kraju artysta ma prawo do swojej artystycznej (czasami niemądrej) interpretacji zdarzeń". Głos zabrał także Dawid Podsiadło.

Więcej: Dawid Podsiadło wycofuje utwory z Trójki i ostro krytykuje radio. "Powrót najgorszych komunistycznych praktyk"

Więcej o: