Pogrzeb Romualda Lipki. Poznaliśmy szczegóły ostatniego pożegnania muzyka. Bezpłatne autobusy i telebim dla mieszkańców

W środę, 12 lutego w Lublinie odbędą się uroczystości pogrzebowe Romualda Lipki. Właśnie poznaliśmy dokładne szczegóły.

6 lutego pożegnaliśmy wspaniałego muzyka, założyciela Budki Suflera, Romualda Lipko. Kompozytor przegrał długoletnią walkę z rakiem. Smutną informację podali w czwartek przed południem członkowie zespołu. 

Dnia 6 lutego koło północy, po przegranej walce z nowotworem, odszedł Romuald Lipko, jeden z najwybitniejszych kompozytorów polskiej muzyki rozrywkowej końca XX i początku XXI w., współtwórca i kreator zespołu Budka Suflera, autor wielu wielkich polskich przebojów. Z ogromnym żalem i smutkiem zawiadamiają Rodzina i przyjaciele z zespołu Budka Suflera. 

Już dziś natomiast odbędzie się pogrzeb muzyka. Poznaliśmy szczegóły. 

Jeden z ostatnich wywiadów Romualda Lipki.

Zobacz wideo

Romuald Lipko - uroczystości pogrzebowe

Ostatnie pożegnanie Romualda Lipki odbędzie się w środę, 12 lutego w Lublinie. Uroczystości pogrzebowe rozpoczną się o godzinie 13:00 w Archikatedrze Lubelskiej. Władze miasta podejrzewają, że na mszę przyjdą tłumy i nie wszystkim uda się wejść do świątyni.

Mieszkańcy, którym nie uda się bezpośrednio wziąć udziału w mszy świętej w Archikatedrze, będą mogli oglądać jej przebieg na telebimie ustawionym na placu Katedralnym - informuje Katarzyna Duma, rzecznik prasowy prezydenta Lublina.

Zanim jednak rozpocznie się ceremonia, o 12:00 miejski trębacz zagra hejnał, a po nim melodię "Cisza" i jeden z najpopularniejszych przebojów Budki Suflera autorstwa Romualda Lipki: "Jolka, Jolka pamiętasz”. Po mszy wszyscy udadzą się na cmentarz na ulicy Lipowej, gdzie kompozytor zostanie pochowany. 

Władze Lublina stanęły na wysokości zadania i zrobiły wszystko, by godnie pożegnać legendę polskiego rock'a. Mieszkańcy będę mogli skorzystać z bezpłatnej komunikacji miejskiej, która zawiezie ich na miejsce pochówku Lipko. Ponadto msza będzie transmitowana na specjalnym telebimie. 

Wciąż ciężko pogodzić się z odejściem tak wybitnego muzyka. 

CW

Więcej o: