Ślub księcia Harry'ego i Meghan bez polityków. Zamiast nich zaproszenie dostali wyjątkowi goście

Na ślubie księcia Harry'ego i Meghan Markle nie będzie czołowych światowych polityków. Zamiast nich zaproszenie dostali "zwykli" ludzie m.in. 12-latka, która przeżyła zamach terrorystyczny w Manchesterze.

Ślub księcia Harry'ego i Meghan Markle już 19 maja. Duże emocje budzi też lista zaproszonych gości. Jak donoszą media, czołowi politycy nie zostali zaproszeni na to wydarzenie. Na liście gości nie ma brytyjskiej premier Theresy May, prezydenta USA Donalda Trumpa, a także Baracka i Michelle Obamów. 

Zdecydowano, że oficjalna lista przywódców politycznych, zarówno brytyjskich jak i zagranicznych, nie jest wymagana z okazji ślubu księcia z Meghan Markle. W sprawie tej konsultowano się z rządem Jej Królewskiej Wysokości, a decyzję podjął Dom Królewski – powiedział rzecznik księcia Harry'ego.

Zaproszenie na ślub dostały tylko osoby utrzymujące bezpośrednie kontakty z parą. Taka decyzja została podjęta z dwóch powodów: kaplica świętego Jerzego jest dosyć mała, a książę Harry, w przeciwieństwie do swojego brata Williama, ma małe prawdopodobieństwo zostania królem.

W uroczystości wezmą też udział specjalni goście. Pałac Kensington podaje, że para zaprosiła 1200 członków społeczeństwa, w tym "młodych ludzi, którzy wykazali się przywództwem" oraz "tych, którzy przysłużyli się swoim społecznościom".

Na tej liście znajdują się m.in. 12-letnia Amelia Thompson, która przeżyła zamach w Manchesterze, weteran Philip Gillespie, który stracił nogę w Afganistanie, czy niesłyszący 14-latek, Reuben Litherland, który uczy swoich kolegów w szkole języka migowego.

Pamela Anomneze, dyrektorka studia kreatywnego pomagającego osobom odzyskać zdrowie psychiczne przez sztukę, nie kryła ekscytacji, że została zaproszona.

Kiedy dostałam maila z zaproszeniem pomyślałam, że to spóźniony primaaprilisowy żart - powiedziała "Daily Mailowi".

Warto zauważyć, że nie będą oni częścią 600 gości, którzy wezmą udział w ceremonii, ale zostaną zaproszeni na teren zamku Windsor, aby dołączyć do uroczystości. Będą mieć doskonały punkt, żeby obserwować rodzinę królewską przybywającą do kaplicy i procesję powozów po ceremonii zaślubin.

Jak podaje BBC, goście zostali zachęceni do zrobienia pikniku na terenie zamku, a każdy z nich może przyjść z osobą towarzyszącą.

OG

Więcej o: