Maryla Rodowicz tłumaczy się z wystąpienia u boku Kurskiego. Fani nie wierzą: Jest Pani bez honoru. Odpowiada

Maryla Rodowicz odniosła się do swojego wystąpienia na konferencji Jacka Kurskiego w sprawie Opola. Chodzi o cenzurowanie przez prezesa TVP festiwalowego koncertu.

Maryla Rodowicz w minioną środę odwiedziła Jacka Kurskiego, by "zapytać u źródła, czy to prawda, że jest jakaś czarna lista". To była jej reakcja na pojawiające się w mediach doniesienia, że prezes TVP ocenzurował listę artystów zaproszonych na świętowanie jej 50-lecia pracy artystycznej w Opolu.

Wiele osób obecność Rodowicz ramię w ramię z prezesem TVP zinterpretowała jednak jako poparcie dla obecnego rządu. Co prawda Kurski stwierdził, że "czarna lista" nie istnieje, ale Kayah (a także Kasia Nosowska) oprotestowała Krajowy Festiwal Piosenki i odmówiła udziału w jakimkolwiek koncercie.

Politycy odchodzą,muzyka zostaje. Poszłam do tv walczyć o Kaję, a Kaja się wycofała. Nie zmieni to mojego stosunku do niej i uwielbienia dla jej talentu - pisała Rodowicz. 

Dla fanów królowej polskiej estrady to było jednak za mało. Nie dawali wiary w szczere intencje Rodowicz. Wytykali jej uległość w stosunku do władzy:

Sorki Pani Marylo ale mimo całej sympatii jaką dla Pani mam- nie obejrzę. Dla zasady. NIE dla reżimowej TVPiS. A dla Kayah i Kaski Nosowskiej szacunek - czytamy komentarz, który polubiło najwięcej osób.
Nie prawda, myli się Pani, niech żyje wolność nie muzyka... PS Mamy jedną twarz i jedno życie, warto być przyzwoitym!!!! - skomentował kolejny internauta.
Pani Marylo jako Pani fanka z przykrością muszę stwierdzić nie obejrzę niestety. NIE DLA PISu, nie wiedzą już, w czym mieszać, to zaczynają i w Opolu. Porażka, ale mimo wszytko Pani życzę miłego świętowania i kolejnych 50 lat pracy artystycznej- pisała inna osoba.

Maryla Rodowicz odpowiada na komentarz fankiMaryla Rodowicz odpowiada na komentarz fanki Screen z Facebook.com/official.maryla.rodowicz

Na jeden z sceptyczny komentarz Rodowicz odpowiedziała. Wyjaśniła, dlaczego sama nie wzięła udziału w proteście Kayah i Nosowskiej.

Ale dlaczego? Nie jest Pani solidarna.Jestem zaskoczona... Kiedyś inaczej było. Hotel Sudety w Wałbrzychu pamięta - pytała fanka Rodowicz.
A co mam powiedzieć tym kilkunastu artystom, którzy będą moimi gośćmi? I przygotowują się do koncertu od wielu tygodni?
Zobacz wideo

ZI

Przekonało Cię tłumaczenie Rodowicz?
Więcej o: