Gwiazdy podzieliły się ws. udziału Izraela na Eurowizji. Podpisują dwie różne petycje

Spór wokół udziału Izraela w konkursie Eurowizji stale narasta. W sprawę zaangażowały się światowe gwiazdy muzyki i filmu.
Helen Mirren, Lorde, Amy Shumer
Fot. East News, Renata Dąbrowska / Agencja Wyborcza.pl, REUTERS/Jeenah Moon

Eurowizja 2026 zbliża się wielkimi krokami. Niedługo uczestnicy z 35 krajów wezmą udział w pierwszych próbach. W tym roku Polskę reprezentuje Alicja Szemplińska z piosenką "Pray". Wokalistka wystąpi w pierwszym półfinale, który odbędzie się 12 maja. Przygotowania ruszyły już pełną parą, a po sieci krążą dwie petycje - jedna z żądaniem wykluczenia Izraela, druga z apelem o pozostawienie go w konkursie. Pod listami podpisały się już znane osoby. 

Zobacz wideo Michał Szpak zdradza, czy wróci na Eurowizję. "Płakałem jak dziecko"

Eurowizja 2026. Znane gwiazdy zaangażowały się w sprawę Izraela 

Już podczas ubiegłorocznej Eurowizji wiele osób uważało, że Europejska Unia Nadawców nie powinna dopuszczać Izraela do konkursu. W tym roku niektórzy byli wręcz przekonani, że EBU zrezygnuje ze współpracy z izraelskim nadawcą. Do takiej sytuacji jednak nie doszło. W ramach protestu z konkursu wycofały się Holandia, Irlandia, Islandia, Słowenia i Hiszpania. Teraz w sieci pojawiły się dwie nowe petycje. Zwolennicy tej pierwszej, przygotowanej przez Creative Community for Peace, postulują o pozostawienie Izraela w konkursie. "Ci, którzy domagają się wykluczenia Izraela, podważają ducha Eurowizji i zmieniają go ze święta jedności w narzędzie polityki" - czytamy. Pod dokumentem podpisały się m.in. Helen Mirren, Mila Kulis, Sharon Osbourne oraz Amy Schumer. 

Druga petycja została opublikowana przez palestyńską agencję WAFA. "W ciągu kilku miesięcy od rosyjskiej inwazji na Ukrainę każda duża wytwórnia albo jednostronnie wycofała cały swój katalog z Rosji, albo całkowicie zamknęła działalność, potępiając działania Putina i przekazując Ukrainie darowizny. Żadne takie środki nie zostały podjęte przeciwko Izraelowi (ani w celu wsparcia Palestyńczyków) po dekadach nielegalnej okupacji, apartheidu i prawie trzech latach przyspieszonego ludobójstwa w Strefie Gazy" - czytamy w jej treści cytowanej przez szwedzki dziennik "Aftonbladet". Pod tym dokumentem podpisała się m.in. polska pianistka Hania Rani, która tworzyła muzykę do nagrodzonego ostatnio Oscarem filmu "Wartość sentymentalna". Swój sprzeciw wyraziły także takie gwiazdy jak: Björk, Lorde, Hayley Williams, Aurora oraz zespoły Massive Attack i Paramore. 

Alicja Szemplińska o udziale Izraela. "Stoję za prawami człowieka" 

Jak wiadomo, wiele polskich gwiazd zrezygnowało z udziału w preselekcjach właśnie z powodu kontrowersyjnej decyzji EBU. Co na ten temat miała do powiedzenia Alicja Szemplińska? - Ja widzę się jako artystka, która bierze udział w konkursie dla muzyki, bo powinno to być święto muzyki. Moja piosenka jest apelem, manifestem wolności i uważam, że my jako artyści nie powinniśmy się wstydzić. Wiemy, kto powinien się wstydzić. Jestem absolutnie przeciwna wojnie i stoję za prawami człowieka - mówiła Pudelkowi

Więcej o: