Gwiazda "Bridgertonów" zmaga się z problemami zdrowotnymi. Z takim apelem zwróciła się do fanów

Ruby Barker zasłynęła dzięki swojej roli w "Bridgertonach". Za kulisami aktorka zaczęła jednak zmagać się z poważnymi problemami. Opowiedziała więcej na ich temat na Instagramie.
Ruby Barker
Fot. screen 'Bridgertonowie', Instagram.com/rubybarker

Ruby Barker zyskała międzynarodową rozpoznawalność za sprawą roli Mariny Thompson w kultowych już "Bridgertonach". Jej postać odegrała ważną rolę w pierwszym sezonie serialu, w drugim pojawiła się jedynie epizodycznie, a w trzecim i czwartym nie widzieliśmy jej już na ekranie. Jak się okazało, wraz z rozwojem kariery Barker zaczęła mierzyć się z poważnymi problemami zdrowotnymi. 

Zobacz wideo Córka Niemen zmaga się z rzadką chorobą. "Danusia jest po operacji"

Ruby Barker szczerze o swoim zdrowiu. Zaapelowała do fanów

Od momentu zakończenia nagrań pierwszego sezonu serialu Barker miała przejść dwa załamania nerwowe, a jej stan psychiczny mocno się pogorszył. Aktorka zaczęła z czasem opowiadać o tym w mediach, szerząc większą świadomość. Teraz Ruby leczy się m.in. farmakologicznie. Zażywanie leków odbiło się jednak na jej wadze. W niedawnym poście na Instagramie postanowiła otworzyć się na tę kwestię.

Wielu z was zna moją historię i bitwy, z którymi się mierzyłam, żyjąc z chorobą dwubiegunową. To są fizyczne skutki ośmiu miesięcy leczenia - i szczerze mówiąc, przyniosły one ze sobą zupełnie nowe wyzwanie psychiczne

- przekazała aktorka, publikując nagranie z siłowni, na którym prezentuje swoją sylwetkę. W dalszej części wpisu poprosiła fanów o wsparcie. "Proszę, życzcie mi powodzenia w tej podróży, bo nie jest to łatwe. Naprawdę współczuję każdemu, kto zmaga z porównaniami, lustrem, ciągłym szumem psychicznym" - dopisała Barker.

 

Fani wspierają Ruby Barker. "Jestem z ciebie dumna"

Pod poruszającym postem Barker znalazło się wiele wpisów jej obserwatorów. Fani aktorki podzielili się w nich własnymi doświadczeniami oraz podkreślili, że trzymają za nią kciuki. "Budujesz najlepszą i najsilniejszą wersję siebie, psychicznie i fizycznie. A to wymaga czasu. Świetnie ci idzie!", "Jestem z ciebie dumna, że mówisz o tym głośno", "Dasz radę! Naprawdę mam teraz podobne problemy i muszę sobie poradzić z nimi sama, ale nie mogę z wielu powodów. Widok ciebie i innych osób jest taki inspirujący" - mogliśmy przeczytać pośród komentarzy.

Potrzebujesz pomocy?

Jeśli potrzebujesz rozmowy z psychologiem, możesz zwrócić się do Całodobowego Centrum Wsparcia pod numerem 800 70 2222. Pod telefonem, mailem i czatem dyżurują psycholodzy Fundacji ITAKA udzielający porad i kierujący dzwoniące osoby do odpowiedniej placówki pomocowej w ich regionie. Z Centrum skontaktować mogą się także bliscy osób, które wymagają pomocy. Specjaliści doradzą, co zrobić, żeby skłonić naszego bliskiego do kontaktu ze specjalistą.

Więcej o: