Program "Moja mama i twój tata" zadebiutował jesienią na antenie Polsatu. Gospodynią randkowego show została Katarzyna Cichopek. Format przeznaczony jest dla dojrzałych singli po przejściach, którzy pomimo życiowych perturbacji marzą o znalezieniu drugiej połówki. Wszystkiemu przyglądają się ich dzieci, które mają duży wpływ na losy uczestników. Ostatnio zadecydowały, że z programem pożegna się Krzysztof. Internauci nie kryli rozczarowania.
Dzieci uczestników programu "Moja mama i twój tata" zdecydowały, że jako pierwszy randkowy show opuści Krzysztof. Kiedy 50-latek przybył do willi zajmowanej przez pociechy bohaterów, aby zabrać do domu swojego syna, Łukasza, nie zabrakło momentów wzruszeń. Polały się nawet łzy. "Bardzo szkoda Łukasza, ale żyjemy dalej" - skwitował Martin, syn Anny. Za Krzysztofem będą tęsknić także uczestniczki programu, a szczególnie Alicja, która wcześniej odrzuciła jego zaloty.
Czuję się zaszczycona, że mogłam poznać takiego człowieka. Ja nie wiem, dlaczego tak zareagowałam. Miałam go chronić przez cały program, wiesz?
- mówiła do Piotra, zalewając się łzami.
Z decyzją dzieci trudno było się pogodzić także internautom. Fani programu obdarzyli Krzysztofa wyjątkową sympatią i żałują jego odejścia. Są jednak przekonani, że mężczyzna znajdzie w końcu miłość. W komentarzach na oficjalnym profilu programu wypowiadali się na jego temat w samych superlatywach. "Najlepszy program. A Krzyś wspaniały, dobry człowiek. Życzę mu miłości", "Krzysiu, jeszcze znajdziesz tę swoją połówkę. Masz ogromne wsparcie w Łukaszu", "Życzę Krzysztofowi, by odnalazł szczęście, empatyczny i wrażliwy człowiek, to ceni się w mężczyznach. Trzymam kciuki", "Pan Krzysiek znajdzie jeszcze swoją połóweczkę" - pisali widzowie programu. ZOBACZ TEŻ: "Moja mama i twój tata". Nie uwierzycie, co zrobił nowy uczestnik. "Brakuje tylko, żeby mu ślina pociekła"
Mentzen rozlicza policjantki karmiące piersią. Gozdyra i Uznańska-Wiśniewska nie wytrzymały
Afera po tym, jak Książulo wypuścił własną pizzę. Lokal zdrapuje naklejkę "Muala". Padły mocne słowa
Nie żyje uczestnik "MasterChefa". Mariusz Komenda miał 44 lata
Torbicka w "ryzykownych prześwitach", Woźniak-Starak w "eleganckim worku na śmieci"
Był popularny film, teraz są zarzuty. Prokuratura zabrała głos w sprawie Sylwestra W.
Mateusz Damięcki z pierwszą żoną rozwiódł się po trzech miesiącach. Uderzyły go słowa sędzi
Uczestnik "Idola" zamordował żonę. Słowa córki po wyroku go zszokowały
Nawrocka zadała szyku w Manili. Stylistka ma jedno "ale". "Powinna dostać mały przycisk ciszej"
Afera wokół pizzy Książula. Blanka Lipińska nie wytrzymała