Marta Paszkin i Paweł Bodzianny powiedzieli sobie sakramentalne "tak" i wstąpili w związek małżeński. Ich ślub cieszył się ogromnym zainteresowaniem mediów i internautów. Nowożeńcy włożyli ogromną ilość wysiłku w dopracowanie uroczystości do perfekcji. Szczególną uwagę zwracał pierwszy taniec. Trzeba przyznać, że wypadł doskonale. Para podzieliła się nim w studiu "Pytania na śniadanie".
Paweł Bodzianny dał się poznać szerszej publiczności jako charyzmatyczny rolnik z programu "Rolnik szuka żony". Mężczyzna pojawił się w siódmym sezonie uwielbianego przez miliony widzów show i niemal natychmiast zjednał sobie sporą rzeszę fanów. Posiadaczowi gospodarstwa niemal natychmiast wpadła w oko Marta Paszkin. Już na samym początku można było wyczuć wyraźną chemię. Dalszy przebieg wydarzeń doprowadził zakochanych przed ołtarz. Marta i Paweł powiedzieli sobie sakramentalne "tak" 30 czerwca 2023 roku.
W niedzielnym wydaniu "Pytania na śniadanie" mogliśmy premierowo zobaczyć, jak wyglądał pierwszy taniec Marty i Pawła. Mężczyzna wyszedł na parkiet z białą różą i dołączył do swojej ukochanej. Zakochani tańczyli walca angielskiego do piosenki "Magiczne słowa" w interpretacji Rafała Brzozowskiego. Nie obyło się bez robiących wrażenie podnoszeń. Nagle piosenka zmieniła się na nieco bardziej skoczną. Oklaskom gości nie było końca.
Zdjęcia pierwszego tańca popularnego rolnika i jego małżonki w galerii na górze strony.
Gospodarstwo Andrzeja z Plutycz robi wrażenie. Wiadomo, ile hektarów posiada
Jóźwiak urządzała domy z Szelągowską, sama mieszka na 43 m2. Pochwaliła się wnętrzem
Włodarczyk ucięła temat po pytaniu od Gessler. "Nie chcę o tym rozmawiać"
Tomasz Sekielski o depresji. Takie były pierwsze objawy choroby
Poruszające wyznanie Agnieszki Woźniak-Starak. W trakcie poszukiwań Piotra miała ważną prośbę do przyjaciół
Książę William przerwał milczenie po aresztowaniu Andrzeja. Zaskakujące słowa
Andrzej wyjechał z Plutycz. Powierzył ojcu i bratu ważne zadanie
Nowa gospodyni w Plutyczach? Monika zawróciła w głowie Andrzejowi. "Połóż się, kochanie. Przytul mnie"
Barbara Kurdej-Szatan zamieniła dom pod Warszawą na mieszkanie. Taras zwali was z nóg