Członkowie ekipy remontowej programu "Nasz nowy dom" niekiedy wyrastają na celebrytów. Tak było w przypadku Wiesława Nowobilskiego, który wziął udział w 13. edycji "Tańca z Gwiazdami" i nieoczekiwanie dotarł aż do odcinka półfinałowego. Sympatią widzów cieszył się też Artur Witkowski. Budowlaniec jakiś czas temu zakończył współpracę z telewizją Polsat. Czym zajmuje się dziś?
Artur Witkowski przez osiem lat był kierownikiem ekipy budowlanej w programie "Nasz nowy dom". Niekiedy wraz ze swoim zespołem dokonywał rzeczy wręcz niemożliwych. Zaskarbił sobie także sympatię widzów. Jakiś czas temu budowlaniec zniknął z anteny. Okazało się, że jego absencja była spowodowana kłopotami ze zdrowiem.
Przewiało mnie, a potem zapalenie ucha i porażenie nerwu twarzy. Wlekło się pół roku, ale już jest prawie ok. Pozdrawiam serdecznie - uspokajał zaniepokojonych widzów Witkowski.
Kiedy fachowiec doszedł do zdrowia, postanowił nie wracać do programu "Nasz nowy dom". Remont w kilka dni jest bowiem dla ekipy naprawdę dużym wyzwaniem. Budowlaniec założył własną działalność. Dziś Witkowski nadal pracuje w branży, nie towarzyszy mu jednak presja czasu. Były członek ekipy Katarzyny Dowbor nie zrezygnował też z występów przed kamerą. Razem ze znanym z programu architektem wnętrz, Maciejem Pertkiewiczem prowadzi kanał w serwisie YouTube. Panowie przeprowadzają wspólnie metamorfozy wnętrz, dzielą się także praktycznymi wskazówkami budowlanymi.
Afera po tym, jak Książulo wypuścił własną pizzę. Lokal zdrapuje naklejkę "Muala". Padły mocne słowa
Miała dusić 12-letniego syna. Halle Berry w końcu zabrała głos ws. wstrząsających oskarżeń
Książulo tłumaczy się ze składu swojej pizzy. Odniósł się do zarzutów o "sprzedaniu się"
Uczestnik "Idola" zamordował żonę. Słowa córki po wyroku go zszokowały
Mama Anny Przybylskiej ujawniła, jak zaczęła się choroba córki. "Wydawało mi się, że przejdzie"
Mateusz Damięcki z pierwszą żoną rozwiódł się po trzech miesiącach. Uderzyły go słowa sędzi
Filip Chajzer będzie miał konkurencję? Bianka może zacząć grać na własne konto
Smaszcz przemówiła po rozprawie. Odpaliła się na słowa Muchy. "Nikogo nie obchodzi..."
Dał prababci pizzę Książula. Po jednym kęsie nie wytrzymała: Zaraz umrę