Agnieszka Miezianko była uczestniczką siódmej edycji "Ślubu od pierwszego wejrzenia". Choć początkowo wydawało się, że ona i jej programowy mąż tworzą idealną parę, ich relacja nie przetrwała próby czasu. Niedawno białostoczanka wyznała, że znów jest zakochana. Zapowiedziała jednak, że pokaże partnera dopiero po zaręczynach, gdyż chce, aby tym razem związek rozwijał się z dala od mediów. Niedawno Agnieszka postanowiła zmienić tryb życia na zdrowszy. Zaczęła regularnie ćwiczyć oraz przestrzegać diety. Uwagę zwraca także wizualna przemiana uczestniczki.
Dzięki udziałowi w programie "Ślub od pierwszego wejrzenia" Agnieszka cieszy się dużą popularnością. Na Instagramie zgromadziła już ponad sto tysięcy obserwujących. Białostoczanka nie ukrywa, że rozpoznawalność przynosi także korzyści finansowe związane ze współpracami reklamowymi. Niedawno uczestniczka założyła profil również na TikToku. W jednym z ostatnio opublikowanych nagrań zaprezentowała się w odmienionej wersji. Programowa żona Kamila pokazała się w odsłaniającej ramiona czerwonej sukience i mocnym makijażu. Uwagę przyciągają zwłaszcza podkreślone eyelinerem i sztucznymi rzęsami oczy. Metamorfoza Agnieszki zachwyciła internautów, którzy nie szczędzili jej komplementów.
Inna kobieta, też piękna.
Oj, ma czego żałować ten pan, co zrezygnował ze wspólnego życia.
Bosko. Kwitniesz - czytamy w komentarzach.
Myślicie, że Kamil żałuje rozstania?
Wszyscy pokochali jej Izabelę Łęcką. Tyszkiewicz ma nietypową radę dla swoich następczyń. "Aż przykro"
Legendarny muzyk nie żyje. Zmarł w wieku 56 lat
To dlatego Anita Sokołowska odeszła z "Przyjaciółek". Padły mocne słowa
Co za sceny! Dziennikarz Republiki nagle przerwał program TVP Info. Interweniowała Straż Marszałkowska
Obejrzałam hit, którym żyła Polska. Dziś "Matki, żony i kochanki" nie miałyby łatwo z widzami
Lewandowski szczerze o przeprowadzce do Chicago. "Potrzebowałem tego"
Lewandowska zawitała w Barcelonie, teraz melduje się Warszawie. Wiadomo, co planuje
Książulo wydał fortunę na apartament prezydencki w hotelu. "Jestem załamany"
Friz i Ekipa zderzyli się z rzeczywistością. Wycena spółki stopniała o miliony złotych