"Love Island". Widzowie rozczarowani finałem. Krytykują motyw z kopertami i wbijają szpilę Wiktorowi. "Porażka"

Czwarta edycja "Love Island" za nami. Zdaniem wielu finał był przewidywalny. Nie wszystkim spodobało się też, że program wygrali Magda i Wiktor.

W niedzielę 10 października wyemitowano finałowy odcinek czwartej edycji "Love Island". Zakończenie formatu rozczarowało wielu widzów. Fani narzekali zarówno na samą formułę finału, jak i zwycięską parę. 

Zobacz wideo Doda chce własne reality-show. Znamy szczegóły. „Dawałam inny wizerunek"

Więcej na temat aktualnych wydarzeń w Polsce i na świecie znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

"Love Island". Widzowie narzekają na finał

Czwartą edycję "Love Island" wygrali Magda i Wiktor. Zwycięzcy stanęli przed ostatnim wyborem. Jednak jedynie Wiktor otrzymał kopertę, w której było 100 tysięcy złotych. Nagrodę mógł zatrzymać tylko dla siebie. On jednak wybrał miłość i podzielił się pieniędzmi z ukochaną. Taka forma zakończenia, delikatnie mówiąc, nie przypadła widzom do gustu. W mediach społecznościowych programu rozgorzała dyskusja, że niesprawiedliwe jest to, że tylko mężczyzna dostał kopertę. 

Bardzo przewidywalne wyniki i bardzo nudny odcinek, o ile nie najnudniejszy. W ogóle to, że losują koperty i decyduje tylko jedna osoba, jest słabe. W "Hotelu Paradise"  jest to jednak fajniej rozwiązane. Według mnie lepiej byłoby, gdyby każdy z nich dostał po dwie koperty i wybrał jedną.
Motyw z tymi kopertami jest gorszy. Lepszy był w pierwszych edycjach, kiedy każdy ma dwie koperty.
Mega długi w ogóle ten odcinek finałowy. Nudny jak flaki z olejem i mam wrażenie, że w kółko te same kwestie wałkowane - pisali.
 

"Love Island". Wbijają szpilę Wiktorowi

Spora część fanów była twierdziła, że największą sympatią widzów cieszyli się jednak Aleksandra i Adrian i to oni powinni wygrać. W mediach społecznościowych rozgorzała więc dyskusja na temat samych zwycięzców. Pojawiło się wiele głosów, że Magda i Wiktor nie są dobrze dobraną parą. 

Najbardziej sztuczna para tej edycji. Porażka.
Serio? Nie ufam im ani trochę.
Nie no dramat.

Oberwało się też samemu Wiktorowi. Wielu twierdziło, że jego słowa tuż przed ogłoszeniem wyników nie były szczere. 

Czas w "Love Island" dał mi Magdę i wielu przyjaciół. Znów nauczyłem się mówić o emocjach. Jestem szczęśliwy - powiedział.

Internauci pisali, że Wiktor udaje swoje uczucie do Magdy. 

Wiktor, brawo za dobre aktorstwo.
Wiktor dobry aktor!
Nie będą razem. Wiktor w Casa był zupełnie inny niż w domu... - czytamy. 
 

Czy faktycznie Magdzie i Wiktorowi się nie uda? Czas pokaże. My oczywiście gratulujemy zwycięzcom i mamy nadzieję, że po programie będą szczęśliwi. 

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.