Za tymi serialami tęsknimy najbardziej. Czy powrócą jeszcze na antenę? Popularne hity, które miały miliony widzów

Jeżeli serial nie jest "Klanem" lub "Modą na sukces", niestety nie będzie żył wiecznie i prędzej czy później zostanie zakończony. Z decyzją o skasowaniu niektórych produkcji ciężko nam się pogodzić nawet wiele lat później.

Na zakończenie danej produkcji wpływa wiele czynników i wbrew pozorom nie zawsze jest to zależnie od oglądalności. Często decydują o tym kwestie finansowe, odejście ważnego członka obsady czy po prostu wypalenie się formatu. W ostatnim czasie popularny staje się trend "ożywiania" starych seriali, które przed laty biły rekordy oglądalności - tak było w chociażby w przypadku "BrzydUli", o której powrót fani błagali od lat, czy też "Plotkary", która kontynuację otrzymała po niemal dekadzie. Widzom dzięki petycji udało się także uratować przed zakończeniem "Lucyfera", który pierwotnie miał liczyć tylko pięć sezonów. Lista popularnych seriali, które chcielibyśmy ponownie zobaczyć na ekranie, jest jednak znacznie dłuższa.

Zobacz wideo Enriqe Arce o popularności "Domu z papieru"

'Świat Według Kiepskich' powraca na antenę z nowymi odcinkamiNowe odcinki "Świata według kiepskich". Na ekranie zobaczymy nieżyjących już aktorów

"Magda M." (2005-2007)

To do dziś jeden z największych hitów TVN, którego oglądalności może pozazdrościć większość seriali. Jak podaje serwis Wirtualnemedia, finałowy sezon produkcji o trzydziestoletniej prawniczce śledziło średnio 3,75 mln widzów. Okazuje się również, że szansa na wznowienie "Magdy M." jest całkiem realna. W rozmowie z serwisem Edward Miszczak, dyrektor programowy TVN Discovery Polska, wyjawił, że trwają rozmowy na temat potencjalnej kontynuacji serialu.

 

"The Office" (2005-2013)

Amerykańska wersja brytyjskiego mockumentary doczekała się aż ośmiu sezonów i stała się trampoliną do kariery dla wcielającego się w postać Michaela Steve'a Carella. "The Office" do dziś ma gigantyczną rzeszę fanów. Dość powiedzieć, że post na Instagramie z informacją o tym, że produkcja w październiku 2021 roku zostanie dodana do biblioteki Netflixa, polubiło prawie 40 tys. osób!

 

"Ranczo" (2006-2016)

Komedia o losach mieszkańców fikcyjnej wsi Wilkowyje początkowo miała liczyć jedynie cztery sezony. Widownia serialu była tak olbrzymia, że przedłużono go nie o jeden, nie o trzy, ale o sześć dodatkowych sezonów! Na podstawie "Rancza" powstał pełnometrażowy film, dwie powieści oraz dwie sztuki teatralne. Od pewnego czasu w mediach pojawiają się doniesienia o możliwym wznowieniu produkcji lub nakręceniu kolejnego filmu z jego bohaterami, jednak póki co nie zapadły żadne wiążące decyzje.

 

 "Gra o tron" (2011-2019)

Adaptacja cyklu powieści "Pieśń lodu i ognia" George’a R.R. Martina to do dziś jeden z najlepiej ocenianych seriali w serwisie IMDb z oceną 9,2/10, wystawioną na podstawie niemal 2 mln opinii widzów. Nie jest przesadą powiedzenie, że to dziś produkcja kultowa. "Gra o tron" spotkała się ze znakomitym przyjęciem przez widzów i krytyków, aż do finału, wyemitowanego wiosną 2019 roku. Fani byli tak wściekli po tym, jak zobaczyli, w jaki sposób scenarzyści zakończyli losy ich ulubionych bohaterów, że stworzyli petycję o ponowne nakręcenie ósmego sezonu. Jest ona dostępna na stronie change.org i do dziś podpisało się pod nią ponad 1,8 mln osób.

 

"Przyjaciele" (1994-2004)

Choć trudno nie zgodzić się z tym, że niektóre żarty z "Przyjaciół" nie wytrzymały próby czasu, serial o szóstce znajomych z Nowego Jorku nadal ogląda się z pewnym sentymentem. Fani produkcji od lat próbują namówić twórców na nakręcenie kontynuacji lub chociaż filmu z udziałem bohaterów, aby dowiedzieć się, jak potoczyły się ich dalsze losy, jednak nie mamy na to raczej szans. Pewnym pocieszeniem może być jedynie dokument "Przyjaciele: spotkanie po latach", który w maju 2021 trafił na HBO GO.

 
Więcej o: