Zmiany w "Sanatorium miłości". Niedzielny odcinek na antenie TVP zobaczymy o zupełnie innej godzinie

Zmiany w emisji "Sanatorium miłości" w TVP. Już w najbliższą niedzielę widzowie będą mogli zobaczyć show o innej porze niż dotychczas.

TVP podjęło decyzję o zmianie godziny emisji najnowszych odcinków "Sanatorium miłości". Będzie ona dotyczyć dwóch najbliższych odsłon - 21 i 28 lutego. Zobaczymy go standardowo w niedzielę, jednak nieco wcześniej niż dotychczas. O której godzinie?

Zmiana godziny emisji "Sanatorium miłości" w TVP

Dojdzie do zmian godziny emisji "Sanatorium miłości" w TVP. Jak czytamy na oficjalnym profilu programu - zarówno 21, jak i 28 lutego fani mogą zasiąść przed telewizorami 60 minut wcześniej, czyli dokładnie o 20:15. 

Zobacz wideo Trzecia edycja "Sanatorium miłości" już została uznana za najbardziej kontrowersyjną

Barbara Bursztynowicz z mężem Jackiem BursztynowiczemBarbara Bursztynowicz opowiada o swoim małżeństwie. Musiała walczyć z kryzysami

Skąd ta zmiana? Tego dokładnie nie wiadomo, ale wydaje się, że chodzi o to, że program o emerytach szukających miłości na kilka tygodni zastąpi w ramówce serial "Osiecka". Jego ostatni odcinek został pokazany na antenie TVP w niedzielę, 14 lutego o godzinie 20:15. Jako że pojawiłaby się luka w nadawaniu, produkcja zdecydowała się na wypełnienie jej właśnie odcinkiem "Sanatorium miłości".

Sanatorium miłości"Sanatorium miłości". Zaczęło się typowanie! Kto zostanie królem i królową turnusu?

Dotychczas, przez wszystkie trzy sezony, "Sanatorium miłości" pojawiało się na ekranach telewizorów niezmiennie o 21.15 Wyjątkiem były tutaj tylko ważne wydarzenia, zaplanowane wcześniej przez stacje. Niejasne jest więc to, czy podana godziny programu zostanie wprowadzona na stałe, czy stanowi tylko chwilową zmianę. Wiadomo, że odcinki z 21 i 28 lutego zobaczymy o 20.15. Nie ma jednak informacji, czy ostatni, finałowy rozpocznie się standardowo o 21.15. Tego z pewnością dowiemy się wkrótce. 

Zobacz też: "Sanatorium miłości". Widzowie zarzucają prowadzącej złośliwość: O co jej chodziło? To obrało złe tory. Manowska odpowiedziała