"Szansa na sukces" wróciła do telewizji. Artur Orzech podbił serca widzów, ale poziom uczestników pozostawia już wiele do życzenia

"Szansa na sukces" po latach wróciła na ekrany telewizorów. Jacek Kurski już pochwalił się widownią, my tymczasem patrzymy na opinie po pierwszym odcinku.

"Szansa na sukces" 7 kwietnia wróciła do TVP. Artur Orzech zastąpił Wojciecha Manna, program ma być również przepustką dla zwycięzcy do Opola 2019. Jakie wrażenia mają widzowie po pierwszym odcinku?

"Szansa na sukces" - opinie po pierwszym odcinku

"Szansa na sukces. Opole 2019" pojawiła się w TVP ponownie 7 kwietnia po siedmiu latach od ostatniego wyemitowanego odcinka. Program zachowano w niezmienionej formule (były nawet wstążki z numerami utworów!), którą zapamiętali widzowie. Zmienił się naturalnie prowadzący - Wojciech Mann prowadził "Szansę na sukces" przez 19 lat, zastąpił go Artur Orzech. I wygląda na to, że to była dobra decyzja:

Pan Artur Orzech najlepszym z możliwych wyborów
Godny następca Pana Wojciecha
Prowadzący klasa!

Wprawdzie przestronne, nowocześniejsze studio zabrało kameralność "Szansy" z czasów Manna, ale powrót nie jest nieudany. Artur Orzech nie udaje, że jest Wojciechem Mannem, ale też nie odcina się od starej "Szansy na sukces".

Widzowie chwalili prowadzącego, ale dość nisko ocenili poziom uczestników, którzy mierzyli się w programie z piosenkami Ani Wyszkoni.

"Szansa na sukces": kim jest Joanna Siwik?

Odcinek wygrała Joanna Siwik, która wykonała piosenkę "Biegnij przed siebie". Zwyciężczyni pierwszego odcinka "Szansy na Sukces"jest promotorką zdrowia i zdrowego żywienia. Na Instagramie "Gotuj z Dżoanną" dzieli się radami, jak jeść zdrowo i jakie wybierać produkty. Na co dzień mieszka i pracuje w Szczytnie, ma 10-letnią córkę.

Nie wszyscy widzowie komentujący program na oficjalnym koncie na Facebooku "Szansy na sukces" zgadzali się z werdyktem.

"Szansa na sukces": Jacek Kurski ogłasza sukces

Prezes TVP Jacek Kurski po pierwszym odcinku "Szansy na sukces" już pochwalił się wynikami oglądalności. I jeśli wierzyć pomiarom na zlecenie TVP, to rzeczywiście jest się czym chwalić:

Pierwszy odcinek oglądały średnio 2,2 miliony osób w całej Polsce, w szczycie 2,45 miliona.