Z okazji 20. lat emisji teleturnieju w Wielkiej Brytanii producenci wprowadzili nowe zasady gry. Dodano kolejne koło ratunkowe, które polega na tym, że uczestnik może skorzystać z wiedzy prowadzącego i poprosić go o pomoc.
Nie da się ukryć, że jest to spora odpowiedzialność. Od tego, czy prowadzący będzie znał odpowiedź na pytanie, będą zależeć losy gracza. Poza tym może się nieźle skompromitować.
Wyobraź sobie, że ktoś gra o 125 tysięcy funtów i prosi cię o pomoc, a ty nie masz pojęcia co odpowiedzieć. Totalny wstyd - skomentował Jeremy Clarkson, który prowadzi brytyjską edycję "Milionerów".
Do tej pory 11 uczestników poprosiło go o pomoc, a on znał odpowiedź tylko na trzy pytania... Nie jest to imponujący wynik.
Ciekawe, czy zmiany zostaną wprowadzone także w Polsce? Jeśli tak, Hubert Urbański zostanie obciążony dodatkową odpowiedzialnością.
AW
Frycz zobaczyła, co jej narzeczony wyprawia z Miko. Tak to podsumowała
Daniel Martyniuk wpadł w tarapaty? Chodzi o jego słowa na temat Karola Nawrockiego
Zarzucali im, że nie zaczynali od zera. Terrazzino przemówił po odcinku "TzG"
Był dziecięcą gwiazdą PRL-u. Porzucił aktorstwo i zamieszkał w Peru. Dziś ma nietypową profesję
"Taniec z gwiazdami" popłynął? Nie uwierzycie, co wybrzmiało, gdy Pawłowski wszedł na parkiet
Widzowie komentują występ Komarnickiej i Terrazzino w "TzG". "Ta para nie powinna mieć miejsca"
Wokalista disco polo utknął w Dubaju. "Sytuacja jest bardzo niepewna"
"Żona dla Polaka". Marcin opublikował zaskakujące zdjęcie z Dorotą. To już pewne
Niebywałe, co studiuje Mateusz Pawłowski. Nie krył dumy